15-10-2014, 12:40
Wydaje mi się, że ten film nie podoła nowej koncepcji. Rambo nigdy nie był obrazem ambitnym - on miał po prostu bawić. A tutaj widzę chcą wkręcić coś więcej. Poza tym - kartele narkotykowe w Meksyku? Mało to filmów o nich? Dla mnie nie zapowiada się zbyt ciekawie...
