(10-02-2026, 23:29)czarodziejmarx napisał(a): A ja przypuszczam, że enkoder DTS jest licencjonowany, jest drogi i z oszczędności mogli pójść w Dolby Digital, bo licencja enkodera jest tańsza lub bezkosztowa (np opłacona wieczysta).
Zimno.
Jest jeszcze LPCM - brak kosztów licencyjnych po stronie kodera, a dla dwugodzinnego filmu z dźwiękiem 5.1 taka ścieżka ważyłaby ok. 4GB (16-bit 48khz). Spokojnie wystarczyłoby miejsca na płycie BD50, także dla polskiego audio.
(10-02-2026, 23:29)czarodziejmarx napisał(a): Albo uzyskanie mastera z DTS od wytwórni filmowej byłoby droższe...
Ciepło.
Zamieńmy słowo "DTS" na "bezstratnym dźwiękiem" i będzie gorąco

Najwyraźniej wyniki sprzedażowe nie były satysfakcjonujące aby interes się opłacał i poza coraz częstszym sięganiem po BD25 i brakiem jakichkolwiek dodatków, szukają dalszych oszczędności.
