Wikol znam od kilkudziesięciu lat. To do dobry klej i stosuję go do dziś. Właśnie zerkam na kolejną tubkę, bo muszę coś trwale podkleić.
Cytat:
Jest biały, ale po wyschnięciu przezroczysty i twardy jak skała.
Owszem, na większych powierzchniach, choć ostatnio nie miałem kłopotu z oderwaniem metalowych elementów od MDF.
Jeśli dobrze zrozumiałem Kirka, chodzi o elastyczne opakowanie płyty (?). Wikol się wykruszy - przynajmniej tak przewiduję.
EDIT:
Oczywiście Wikol (jak sugeruje specyfikacja) nie skleja wyłącznie papieru czy drewna. Niemniej brak mu cechy elastyczności.
Cytat:
Jest biały, ale po wyschnięciu przezroczysty i twardy jak skała.
Owszem, na większych powierzchniach, choć ostatnio nie miałem kłopotu z oderwaniem metalowych elementów od MDF.
Jeśli dobrze zrozumiałem Kirka, chodzi o elastyczne opakowanie płyty (?). Wikol się wykruszy - przynajmniej tak przewiduję.
EDIT:
Oczywiście Wikol (jak sugeruje specyfikacja) nie skleja wyłącznie papieru czy drewna. Niemniej brak mu cechy elastyczności.
„Ja paryskimi perfumami się nie perfumuję... Ja jeden wiem co tej ziemi jest potrzebne”.
