Właśnie pisałem o moich odczuciach po seansie, remaster bdb, VistaVision robi swoje, ale chłopaki z MPI nie pierwszy raz pokazują, że ziarno uważają za coś złego, co należy znacznie poskromić - i niestety w ruchu często widzę niepożądane efekty tegoż. Ale wybaczam, jeśli oglądałeś tylko na projektorze... 
W dwóch momentach rzucił mi się w oczy banding w moim OLED przy przejściu fade to black, np. 12:51 i włączona łagodna gradacja tutaj niewiele pomogła, ale poza tym pełna zgoda - dźwiękowo-obrazowa referencja.

(16-01-2025, 00:37)Piotrek P napisał(a): Ostatnio oglądałem Mavericka z płyty dopiero pierwszy raz w całości w domu po zakupie i było to przepiękne doznanieAbsolutna referencja - chciałoby się, żeby każdy film tak wyglądał i w ten sposób wykorzystywał szerszy zakres dynamiki.
W dwóch momentach rzucił mi się w oczy banding w moim OLED przy przejściu fade to black, np. 12:51 i włączona łagodna gradacja tutaj niewiele pomogła, ale poza tym pełna zgoda - dźwiękowo-obrazowa referencja.

Absolutna referencja - chciałoby się, żeby każdy film tak wyglądał i w ten sposób wykorzystywał szerszy zakres dynamiki.