2 godzin(y) temu
Ach, myślałem, że to świeże zakupy i dorwałeś jakiś sklep, który przypomniał sobie, że ma jeszcze na magazynie te Pioneery 
The Sting też mi wpadł na myśl z podobnym podejściem do przejść pomiędzy scenami, chociaż IMO w Olbrzymie spadki jakości są znacznie większe. Tutaj dochodzi też sprawa, że wówczas WarnerColor generalnie odwalał fuszerkę z opticalami, stąd m.in. te widoczne wszechobecne megaśne jasne aureolki.

( 3 godzin(y) temu)sebas napisał(a): Dokładnie o to mi chodziło. Dużo tego jest i spadek jakości jest bardzo widoczny. W The Sting, czy The Magnificent Seven przykładowo, też to mamy, ale dużo rzadziej.
The Sting też mi wpadł na myśl z podobnym podejściem do przejść pomiędzy scenami, chociaż IMO w Olbrzymie spadki jakości są znacznie większe. Tutaj dochodzi też sprawa, że wówczas WarnerColor generalnie odwalał fuszerkę z opticalami, stąd m.in. te widoczne wszechobecne megaśne jasne aureolki.
