Masz rację co do Dekalogu, kompletnie mi wyleciało z pamięci, że tam chodziło przede wszystkim o kadrowanie. Ziarno utkwiło mi w pamięci z porównań między wydaniami TVP i Arrow, ale to zapewne wynik samej różnicy w jakości kompresji.
Przyznaje, że trochę niepotrzebnie wyciągam tematy rekonstrukcji i zaprzątam nimi panom z SHV głowy, podczas gdy powinni szlifować aspekty, które są ściśle w ich gestii jako wydawcy (kompresja i authoring, jakość druku materiałów itp.).
Przyznaje, że trochę niepotrzebnie wyciągam tematy rekonstrukcji i zaprzątam nimi panom z SHV głowy, podczas gdy powinni szlifować aspekty, które są ściśle w ich gestii jako wydawcy (kompresja i authoring, jakość druku materiałów itp.).
(29-07-2026, 21:52)Mefisto napisał(a): Jeśli skanowali negatywy gotowego filmu, to trochę byłoby dziwne, iż nic tam nie ma, ale nie znam szczerze mówiąc historii Pianisty pod tym kątem.W wątku o Pianiście było, że dostali surowe negatywy i z nich wybierali ujęcia, które zostały użyte w filmie. Moim zdaniem musiały to być materiały przed CGI ale jak zawsze to tylko wnioskowanie. Koniec końcem pozostaje brać co jest, bo zapewne nikt tego nie dotknie przez kolejnych 20 lat.
