19-06-2026, 19:02
Fire_caves napisał:
Ja prosiłbym jeszcze o co najmniej pierwszego Kilera, Rejs i Seksmisję w OAR. Dalej cykl o Adasiu Miauczyńskim.
Mam „Rejs” (1970) na BD. Z tym OAR sprawa jest ciut dyskusyjna. Bodajże na nieistniejącym forum Kino Polska odbyłem dyskusję ad vocem. Były też zrzuty. Film miał być kręcony kamerą 16 mm (?). Nie pamiętam dokładnie, ale zaistniał jakiś problem z kadrowaniem. Natomiast z całą pewnością było widać na fotkach co jest obcięte oraz „dodane” przy OAR, oraz jak to wygląda w przypadku aktualnej edycji BD. Wybrałem obcięcia oraz „dodatkowe” elementy na wydanej już płycie.
Zainteresowanym sugeruję namierzenie tamtego archiwum.
Sebas
...był dostępny na BD w Japonii zdaje się i inne filmy Munka jak Zezowate szczęście.
Daras napisał:
Nie będę się wypowiadał na temat jakości zrzutów „Zezowatego szczęścia” 1960, gdyż w zasadzie wszystko widać. Natomiast „ożywione” kadry BD od Japończyków porównywałem z krajowym wypustem DVD. W mojej ocenie film A. Munka od KINOKUNIYA stanowi obecnie najlepszą edycję tego tytułu na świecie (...).
Korespondencja z Japończykami jest tu:
https://forum.filmozercy.com/watek-zezowate-szczescie?page=2
P.S.
Kupę lat temu jedna płytka kosztowała mnie ponad 200 zeta. Takie hobby.
Ja prosiłbym jeszcze o co najmniej pierwszego Kilera, Rejs i Seksmisję w OAR. Dalej cykl o Adasiu Miauczyńskim.
Mam „Rejs” (1970) na BD. Z tym OAR sprawa jest ciut dyskusyjna. Bodajże na nieistniejącym forum Kino Polska odbyłem dyskusję ad vocem. Były też zrzuty. Film miał być kręcony kamerą 16 mm (?). Nie pamiętam dokładnie, ale zaistniał jakiś problem z kadrowaniem. Natomiast z całą pewnością było widać na fotkach co jest obcięte oraz „dodane” przy OAR, oraz jak to wygląda w przypadku aktualnej edycji BD. Wybrałem obcięcia oraz „dodatkowe” elementy na wydanej już płycie.
Zainteresowanym sugeruję namierzenie tamtego archiwum.
Sebas
...był dostępny na BD w Japonii zdaje się i inne filmy Munka jak Zezowate szczęście.
Daras napisał:
Nie będę się wypowiadał na temat jakości zrzutów „Zezowatego szczęścia” 1960, gdyż w zasadzie wszystko widać. Natomiast „ożywione” kadry BD od Japończyków porównywałem z krajowym wypustem DVD. W mojej ocenie film A. Munka od KINOKUNIYA stanowi obecnie najlepszą edycję tego tytułu na świecie (...).
Korespondencja z Japończykami jest tu:
https://forum.filmozercy.com/watek-zezowate-szczescie?page=2
P.S.
Kupę lat temu jedna płytka kosztowała mnie ponad 200 zeta. Takie hobby.
„Ja paryskimi perfumami się nie perfumuję... Ja jeden wiem co tej ziemi jest potrzebne”.

