25-11-2017, 09:45
(25-11-2017, 00:19)pred895 napisał(a): Na dodatek popełniłem ten błąd odpalając wersje extended, która na przemian miksowała mi wosk z wypranymi z kolorów i życia sekwencjami dodatkowymi, których jedynym atutem było jako takie ziarno co dodawało do wszystkiego ekstra nietaktu do seansu. Na dodatek sceny rozszerzone dodawane są w taki sposób że spadki jakości pojawiają się nie kiedy na dobre dziesięć sekund przed i po dodatkowej scenie i dopiero przechodzimy do remasteru.
Jakieś "tęgie" głowy musiały wpaść na taki pomysł z mixowaniem ujęć z nowego i starego mastera w wersjach rozszerzonych - przeca one różnią się totalnie od siebie pod każdym względem. Do tego nie chciało im się przygotować osobnego transferu wosk-free dla wydań 2D...
Wygląda na to, że po taniości to wszystko zostało zrealizowane. Szokujące, że Cameron coś takiego zaaprobował.
