21-07-2023, 18:44
(21-07-2023, 16:52)HAL 9000 napisał(a): I teraz nie wiem jak sklasyfikować odpowiedź, bo brzmi trochę tak: "jestem za, a nawet przeciw"
Mnie chodziło o sytuację w której "Twórca" jest ekranizacją książki np. Lema, którego jeszcze nie czytałeś
Jeśli to byłaby ekranizacja LEM-a, której jeszcze nie czytałem to sięgnąłbym po LEM-a najpierw
Jeśli byłaby to ekranizacja Dicka, który Lema równo mocno się obawiał jak Harrisona Forda to sięgnąłbym tym bardziej po Dicka
Ale jeśli to byłaby ekranizacja mało znanego pismaka...bez iluś tam tygodni na liście bestsellerów to najpierw film potem książka
Jeśli byłaby powieść na zlecenie nieznanego pismaka ...jakich wiele np. w kanonie STAR WARS a dopiero potem film - to nigdy w życiu...i taką sytuację założyłem hipotecznie przy Disney-u
Jeśli to byłoby cokolwiek związane z Blade Runnerem - nawet niech to będzie błąd w systemie scenariuszy (AI), zwarcie w serwerze (czytaj wylana kawa) średniej klasy pismaka a film nakręci Denis V to zanim nie zdobędę książki nie pojawię się na premierze...Taka jest siła Blade Runnera...jeśli taką siłą - niech będzie po latach nawet - pochwalić się będzie mógł CREATOR to jesteśmy w domu...


