(02-01-2024, 16:24)Danus napisał(a): Malo mnie interesuje opinia osoby ktora swoja opinie wydaje na podstawie statycznych screenow ktore nic nie oddaja tego jak to naprawde wyglada.Myślę, że moja opinia w tym przypadku jest warta tyle samo, co i twoja - również wystawiona jeszcze przed obejrzeniem remastera filmu (jak i w przypadku wszystkich pozostałych Cameronów na UHD).
Wczoraj widziałem kilka urywków Titanica UHD na OLEDzie - nie mam zastrzeżeń, film wygląda rewelacyjnie. Pewnie jakbym chwilę wcześniej, lub chwilę później zobaczył wersję Blu-ray, to mógłbym uznać obraz za zbyt ostry, ale - jak już wspominał kolega Mierzwiak - nie ogląda się filmów mając drugi ekran obok, na którym leci inna wersja tego samego filmu. Jeśli tam są jakieś poprawki względem wersji z 2012 to ich zwyczajnie nie widać; woskowiny nie stwierdzono; zmian w kolorystyce również = zupełnie mnie nie dziwi, że ktoś, kto obejrzał cały film z tej płyty i nie widział bezpośrednich porównań na zrzutach ekranu (w przypadku wersji 4K celowo dobieranych z mankamentami, lub porównujących je ze zrzutami promocyjnymi z 2012 roku w jeszcze lepszej jakości) mógł ocenić jakość obrazu na 10/10, bo to naprawdę świetnie wyglądający remaster. Sam nie kupię, bo mam całkowicie satysfakcjonującą mnie wersję z audio i napisami pl, ale jeśli ktoś ubóstwia ten film i ma odtwarzacz, którym może dodać sobie do tego napisy, lub nie potrzebuje żadnego tłumaczenia, spokojnie mógłbym podpisać się pod rekomendacją.
Podejrzewam, że z The Abyss będzie podobnie. Gorzej z pozostałymi dwoma tytułami, które już ewidentnie zostały potraktowane woskowiną, lub tymi filtrami nadającymi im dziwacznie cyfrowy wygląd. W przypadku Aliens mało mnie to interesuje, bo mam film w bardzo satysfakcjonującym mnie wydaniu, ale w przypadku True Lies alternatywą jest zakup DVD i posiłkowanie się "kapią zapasową" w 1080p. Poczekam z decyzją do wiosny, jak już film będzie dostępny na płycie i więcej osób się wypowie.
