Nie mogłem znaleźć odpowiedniego tematu o samym filmie i o typowych wpadkach, więc wrzucam to tutaj, bo jakby nie było ma to trochę wspólnego z projekcją. Oglądając wczoraj na projektorze Robin Hooda z Costnerem ( film który praktycznie znam na pamięć a przynajmniej tak mi się wydawało ) zauważyłem chamską wpadkę. W tle ujęcia widać aluminiową drabinę położoną na ziemi, dzięki której aktorzy wdrapali się na pobliskie drzewo dla potrzeb ujęcia. Sekwencja trwa dobre 3 sekundy a drabina jest przez cały z czas powolnego zooma widoczna i przybliżana. Wątpię abym to wyłapał na mniejszym ekranie a przynajmniej nie z taką intensywnością jak na większej przekątnej
Odpalcie sobie to ujęcie niezła beka 
![[Obrazek: MEA41N9_t.jpg]](https://thumbs4.imagebam.com/f8/d2/17/MEA41N9_t.jpg)
![[Obrazek: MEA41N6_t.jpg]](https://thumbs4.imagebam.com/00/3a/48/MEA41N6_t.jpg)
Odpalcie sobie to ujęcie niezła beka 
Unboxing >> YouTube
