Po obejrzeniu całości filmu podtrzymuję swoje wcześniejsze obserwacje - obrazowo jest znacznie lepiej niż w poprzedniej rekonstrukcji, ale wciąż odczuwam pewien niedosyt - szczególnie w przypadku ujęć w plenerze, w których na 100% było zarządzanie ziarnem. Wcześniej wspominałem o ujęciach w obrębie których ziarno raz się pojawia i za chwilę znika i tak w kółko - w trakcie seansu dostrzegłem kilkanaście takich przypadków, ale zapewne jest ich więcej.
Poza tym sprawdźcie fragment 1:07:50, u mnie w tym momencie jest przeskok obrazu (brakuje kilku klatek). Na dołączonym nowym BD jest to samo, więc nie ma mowy, że np. dostałem wadliwą sztukę z błędami odczytu w tym miejscu. W starej rekonstrukcji nic takiego nie ma miejsca.
W 2:18:30, 2:18:35 i 2:18:44 po lewej stronie obrazu pojawia się na chwilę jasny pasek. Ponownie - nic takiego nie ma miejsca w starej rekonstrukcji.
Poza tym sprawdźcie fragment 1:07:50, u mnie w tym momencie jest przeskok obrazu (brakuje kilku klatek). Na dołączonym nowym BD jest to samo, więc nie ma mowy, że np. dostałem wadliwą sztukę z błędami odczytu w tym miejscu. W starej rekonstrukcji nic takiego nie ma miejsca.
W 2:18:30, 2:18:35 i 2:18:44 po lewej stronie obrazu pojawia się na chwilę jasny pasek. Ponownie - nic takiego nie ma miejsca w starej rekonstrukcji.
