Filmozercy.com | Forum
Nightcrawler (2014) - Wersja do druku

+- Filmozercy.com | Forum (https://forum.filmozercy.com)
+-- Dział: O filmach i serialach (https://forum.filmozercy.com/dzial-o-filmach-i-serialach)
+--- Dział: Filmy (https://forum.filmozercy.com/dzial-filmy--13)
+--- Wątek: Nightcrawler (2014) (/watek-nightcrawler-2014)

Strony: 1 2


Nightcrawler (2014) - faccalto - 18-05-2015

[Obrazek: 138858612.jpg]

Film na pewno warty uwagi, ze względu na wyróżniającą się rolę Jake Gyllenhaala, u którego z filmu na film widać znaczny progres umiejętności aktorskich.

Co do scenariusza to wnioski z filmu płyną dwa. Mianowicie 1) dla "bezdusznych" stacji telewizyjnych doskonałym materiałem na poranny news jest krew i ludzka tragedia. Natomiast 2) wolny strzelec, czyli człowiek nie cofnie się przed niczym, aby piąć się po szczeblach kariery. Generalnie film ukazuje niemoralną stronę ludzkiej natury.

PS. Kto jeszcze pozazdrościł tego czerwonego cuda na czterech kółkach - Challengera SRT8 392???

7/10


RE: Nightcrawler (2014) - Panaes - 25-05-2015

I trzeci, moim zdaniem najważniejszy wniosek: ludzie są beznadziejni (mam tu na myśli odbiorców). Sam film średniawka jak dla mnie.


RE: Nightcrawler (2014) - Haqu - 25-05-2015

Przecież mamy do czynienia z jedną z lepszych produkcji ubiegłego roku. W czasach, kiedy wszystko jest nijakie, ugrzeczniane, średniawe, a wszystko ma swoje dobre i złe strony, dostajemy bohatera konsekwentnie dążącego w jednym kierunku. Jego działania są bezduszne, ale niestety skuteczne. Kapitalizm w najczystszej postaci Big Grin
Bardzo dobra postać Lou Blooma, któremu brak pierwiastka ludzkiego i stara się to nadrobić artykułami i książkami.


RE: Nightcrawler (2014) - Panaes - 26-05-2015

Mnie ten film nie chwycił, a kretynizmy świata przedstawionego tylko irytowały (np. motyw samochodu, którym poruszał się główny bohater - klasyczny przykład "słonia w salonie").


RE: Nightcrawler (2014) - Haqu - 26-05-2015

Jak dla mnie to był przykład jak szybko osiągnął sukces. Nie rozumiem czemu to jest dla Ciebie kretynizm. Żył poniżej stanu, a zmiana samochodu przedstawia jak szybko doszedł do czegoś będąc konsekwentnym w swoich działaniach.


RE: Nightcrawler (2014) - Panaes - 26-05-2015

Kluczem do mojej wypowiedzi był "słoń w salonie" - koleś znajdował się w centrum najgorętszych akcji, śledził swoje "ofiary", a jednak nikomu nie wpadł w oko ten czerwony, widoczny z kilometra Dodge.


RE: Nightcrawler (2014) - Haqu - 26-05-2015

Ale przecież działał zgodnie zo prawem, więc po co miał się ukrywać. Furgonetka z logiem na miejscu akcji jest tak samo widoczna jak czerwony Dodge. Jeżeli chodzi Ci o późniejszy fragment filmu to nawet pada żart na ten temat. Lou odnalazł coś w czym jest dobry, i to pozwoliło mu spełniać jego zachcianki.


RE: Nightcrawler (2014) - Szczepan600 - 26-05-2015

Ja z seansu wyszedłem zadowolony, jednakże cały film jest nieco upośledzony konstrukcyjnie. Sam bohater jest za to świetny... ale pretekstowy. Bo patrząc co on robi w czasie trwania filmu nie trudno zadać sobie pytanie...ok a co było do teraz? Kradł wszędzie siatki?

Konstrukcja jest drabinowa... zero prawdziwych zwrotów tylko dokładanie do już znanych sytuacji. Z czasem robi się monotonnie.

A jednak realizacja i dialogi robią swoje. Więc 7/10


RE: Nightcrawler (2014) - Panaes - 26-05-2015

(26-05-2015, 10:42)Haqu napisał(a):  Ale przecież działał zgodnie zo prawem, więc po co miał się ukrywać.
Chodzi o to, że wszyscy zastanawiają się kto jest autorem szokujących reportaży. Gościu jeździ tym swoim oczojebnym wózkiem, niejednokrotnie w sposób karkołomny, a mimo to nikt go nie widział i nawet policja nie potrafi go namierzyć. Serio? To jest tak odrealnione i naciągane, że aż razi.


RE: Nightcrawler (2014) - Haqu - 26-05-2015

Raczej zastanawiali skąd się urwał, kto za nim stoi o ile ktoś stoi. Lou pojawia się nagle i działa gwałtownie, bo przecież wszyscy go widzieli z kamerą :| Policja nie może go namierzyć? Bez problemu przychodzą do jego mieszkania.