![]() |
|
Gieferg's collection - Wersja do druku +- Filmozercy.com | Forum (https://forum.filmozercy.com) +-- Dział: Blu-ray i DVD (https://forum.filmozercy.com/dzial-blu-ray-i-dvd) +--- Dział: Nasze kolekcje (https://forum.filmozercy.com/dzial-nasze-kolekcje) +--- Wątek: Gieferg's collection (/watek-gieferg-s-collection) |
RE: Gieferg's collection - Gieferg - 08-07-2016 Miałem nic nie kupować w lipcu ale... promocja w MM, a w komisie z płytami mieli koncert na który się czaiłem od dawna... RE: Gieferg's collection - Gieferg - 16-09-2016 Sierpień/wrzesień: RE: Gieferg's collection - Wolfman - 16-09-2016 No to Gief jesteś w swoim żywiole. RE: Gieferg's collection - Gieferg - 06-10-2016 Muzyczna część kolekcji: Brakuje tych DVD/Blu-ray które są w jednym pudełku z CD i stoją na osobnej półce min. Led Zeppelin - Celebration Day. A skoro poruszono temat soundtracków to poniżej moja (mizerna, póki co) kolekcja muzyki filmowej: Wydanie Dirty Dancing (kompletne, ale niestety kawałki nie są w filmowej kolejności - tzn niby trochę są, ale nie całkiem) z dodatkową płytą DVD zawierajcą teledyki i galerię foto, oraz klejnot w koronie - trzypłytowy complete score Conana od Intrady. Tu kilka standardowych pozycji, jedynie Mohikanin w edycji re-Recorded od Varese Sarabande. Z LOTRem mam taki problem że chciałbym postawić na półce Complete Recordings, ale nie zamierzam płacić za to chorych pieniędzy za jakie chodzi, więc ograniczyłem się do ulubionego soundtracku. W przypadku Hobbita score do drugiej i trzeciej części jak dla mnie za słabe, by je kupować. Batmany i Blade Runner. Z tych na Returnsa w rozsądnej cenie polowałem najdłużej, bo kilka lat, w końcu wpadł używany za 30 zeta tydzień temu. Singles kupiony dawno temu, nie ze względu na film (który poznałem później i lubię), a wykonawców. Ally to płytki żony, ale w sumie przyjemnie się słucha. Na koniec dwa wydania combo z dołączonymi soundtrackami. I na razie tyle, czyli raczej bida, ale że już nie kupuję wielu filmów, to może sytuacja wkrótce się poprawi, a lista soundtracków, które chętnie bym przytulił jest dość długa
RE: Gieferg's collection - Wolfman - 06-10-2016 Blade runner nie miałeś ochoty łyknąć tej edycji deluxe? RE: Gieferg's collection - Gieferg - 06-10-2016 Nie. W tym przypadku wystarczy mi zwykła za 20 zeta. RE: Gieferg's collection - Mister Tadeo - 07-10-2016 Gieferg, całkiem niezła kolekcja soundtracków. Wielki plus za Conana, chociaż są tacy, którzy narzekają na jakość dźwięku na tym wydaniu. Jednak to i tak najlepszy wybór jeśli chodzi o tę muzykę Poledourisa. Dirty Dancing - na rynku jest od groma wydań tego soundtracku. Trochę się już pogubiłem ile ich jest. Jakiś czas temu kupiłem na prezent wydanie z okazji 25-lecia: Twoje zawiera jeszcze DVD dodatkowo. Czy to jest digipack? Aha, w sierpniu była do kupienia płyta z DD w Biedronce za 15 zł, podstawowa edycja - dlatego też odpuściłem. Armageddon - planujesz zakup scoru Rabina? TDKR - odpuszczasz sobie ten soundtrack? Chociaż film jest najsłabszy z serii, to muzyki (na płycie) słucha mi się najlepiej z wszystkich trzech i najczęściej do niej wracam. RE: Gieferg's collection - Gieferg - 25-10-2016 Dirty Dancing - zapraszam tutaj: http://forum.filmozercy.com/watek-dirty-dancing?pid=21190#pid21190 TDKR - nie zależy mi jakoś. Przesłuchałem może ze dwa razy i nie wracałem więcej do tej ścieżki, a jest podobna do tej z TDK, więc wolę inne rzeczy kupować. Armageddon - score Rabina chciałem kiedyś kupić, raz miałem na wyciągnięcie ręki w komisie, to akurat nie miałem ze sobą gotówki,a potem wcięło. Prędzej czy później kupię. ---------------- Mały, październikowy up: Żółwie w ciemno, średnie są, ale gdybym wcześniej widział, i tak bym kupił. Rambo - jeden z moich ulubionych soundtracków ustrzelony za 40 zeta. ----------------------- Skusiłem się na score z Transformers na marketplace Amazon.uk https://www.amazon.co.uk/Transformers-Score-Steve-Jablonsky/dp/B000VFGQHK cóż, trzeba było się dwa razy zastanowić bo cena mimo wszystko była podejrzanie niska no i niestety wygląda na to, że się wrąbałem na minę w postaci podróbki - wydruk okładki jest jakiś dziwny - twarze Optimusa, Megsa i BBB toną w czerni, a zamiast koloru niebieskiego mamy fioletowy odcień (co widać zwłaszcza na Optimusie). No i tytuł "transformers" na samej płycie też trochę niewyraźny w porównaniu z fotkami jakie widziałem w necie. Nosz k***a... RE: Gieferg's collection - accept2 - 26-10-2016 dobre te żółwie? Warto kupić? RE: Gieferg's collection - Gieferg - 30-11-2016 Pażdziernik/Listopad: |