![]() |
|
The Creator (2023) - Wersja do druku +- Filmozercy.com | Forum (https://forum.filmozercy.com) +-- Dział: O filmach i serialach (https://forum.filmozercy.com/dzial-o-filmach-i-serialach) +--- Dział: Filmy (https://forum.filmozercy.com/dzial-filmy--13) +--- Wątek: The Creator (2023) (/watek-the-creator-2023) |
RE: The Creator (2023) - HAL 9000 - 05-10-2023 (05-10-2023, 07:58)ILSA FAUST napisał(a): HAL, jestem ciekaw Twojej opinii porównawczej w takim razie do EX MACHINA.Tu również M3GAN przegrywa, mam trzy wydania "Ex Machina" 2 UHD + 1 BD: https://filmozercy.com/filmoskop/profile/1932/collection?sortby=title&search=Ex+Machina Zakupu M3GAN nie planuję Pomijając już kwestie fabuły: (05-10-2023, 07:58)ILSA FAUST napisał(a): w M3GAN mamy proste i skuteczne w odbiorze story. To z tego co mi wiadomo, HAL woli się bawić dużymi lalkami, w młodości nasiąkł grafikami Sorayamy i tego tak łatwo nie wyplenisz ![]() ![]() Gdy oglądałem "Twórcę" i "Ex Machinę", to nie miałem takiego wrażenia, że wiem dokąd to zmierza i jak się te filmy skończą, a w przypadku M3GAN, już przed filmem wiedziałem jak to się potoczy, mimo że nie czytałem żadnej recenzji. Mam w kolekcji gorsze filmy niż M3GAN, ale mają jakąś tematykę która mnie bardziej interesuje, albo wizualnie mnie przyciągają, bo M3GAN wizualnie jest nijaka, wygląda niemal jak produkcja telewizyjna i właśnie tu nie ma "jaj", a "Twórca" je ma. W filmach SF, oprócz fabuły, interesujące dla mnie jest, gdy mogę zobaczyć zupełnie inny świat i się w nim trochę zatracić. Czekam na wydanie 4K, mam nadzieję na fajny steelbook, w ostateczności wezmę zwykłe wydanie. Chętnie kupiłbym też UHD "A.I. Sztuczna inteligencja" (2001), scena w której misiek wyciąga włosy, zawsze na mnie działa
RE: The Creator (2023) - ILSA FAUST - 07-10-2023 (05-10-2023, 10:36)JVC 4K napisał(a): Nie ma potwierdzenie że The Creator wyląduję na płytach w ogóle a już na pewno nie 4K, poczekajmy najpierw na oficjalne zapowiedzi JVC 4K, The Creator wyląduje na płytach 4K na pewno, są już jakieś tam zajawki na Niemcy (Steelbook) i u Wikingów, Diznej rzadko wrzuca placeholdery w weekend premiery jak to robią inne wytwórnie. Jeśli chodzi o polską dystrybucję to wiemy wszyscy, że nie będzie 4K, nie wiem czy nawet 2K będzie, na pewno DVD ale nie obchodzi mnie ten format. JVC 4K, Zacznij chłopie kupować zagraniczne wydania bez PL bo 95 % kina Ciebie ominie ![]() Możesz sobie dokupić oppo 203 do Twojego kina domowego i ładować napisy - im szybciej to zrobisz tym więcej KINA dla CIEBIE, ja używam oppo 203 od 2017 roku z napisami PL lub EN. Now doesn't matter for me that I have Polish subtitles or English, and I wish you too the same feeling. The Creator (2023) - RylandGrace - 21-10-2023 Właśnie obejrzałem M3GAN i sorry ILSA, ale no nie, no po prostu k**wa no nie. Film jest fatalny. Zgodzę się z tym, że ciśnie głębsze przesłanie i AI i tak dalej, ale w ogólnym rozliczeniu film jest mega słaby no i nie ma nawet podjazdu do EX MACHINY czy TWÓRCY. A CHUCKY przerobił by M3GAN pinezki Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk RE: The Creator (2023) - sebas - 28-10-2023 The Creator - obejrzany. Będą spoilery, ale postaram się je dokładnie zaznaczyć. Na początek może o wadach, a tych niestety jest sporo. Film jest za krótki, bez dwóch zdań. Ostatnie pół godzinki to masa skrótów i uproszczeń fabularnych. Joshua z Alfie błyskawicznie uciekają z karetki wiozącej ich na do Ground Zero w L.A., za chwile są na promie na Księżyc, a za kolejną chwilkę na Nomadzie i nikt z ludzi (Amerykanów, wojskowych) nie podejmuje kroków adekwatnych do powstającego w ten sposób zagrożenia. Sam wybór sposobu eliminacji Alfie przez U.S. Army, zwarzywszy na ich wcześniejszą bezwzględność i brutalność jest kompletnie nielogiczny. Relacja pomiędzy Joshem i Alfie i uczucie ojcowskiej(?) miłości powstaje jakoś nienaturalnie szybko, zaraz po odnalezieniu Mayi. Wcześniej, Alfie jest raczej "urządzeniem" potrzebnym żeby główny bohater mógł odnaleźć żonę. Cała koncepcja wojny AI kontra USA jest dziwna. AI zniszczyło L.A. USA nie sprawdziło dlaczego tak się stało? Postać AI grana przez Watanabe "objawia" Joshowi, że to był błąd w kodzie, ludzki błąd. Czyli zabrakło elementarnego sprawdzenia w algorytmie decyzyjnym, czy cel ataku nie znajduje się przypadkiem na terenie USA? Serio? Przedstawiona reakcja Azji na to zdarzenie jest również mało przekonywująca. AI zniszczyło L.A., a oni na to: "OK, ważne, że nie u nas", czy może "Nasze AI jest przyjacielskie, a w ogóle to daliśmy patcha i jest git". Generalnie, to przez cały film reżyser pokazuje, że AI jest dobre, a USA złe, bo chce je zniszczyć. Mało jest scen w których AI zabija ludzi, ale za to mnóstwo takich w których żołnierze z USA brutalnie likwidują AI, które to generalnie zajmuje się opiekowaniem małymi dziećmi i starcami. Dysproporcje pomiędzy atakującym USA, a broniącym się AI są kompletnie przesadzone. AI jest legalne w Azji Wschodniej, której to kraje ustanowiły jakiś sojusz, czy tam związek. Są wysoko rozwinięte technologicznie, ale samolociki z USA wlatują w ich przestrzeń powietrzną jak chcą. Ostrzeliwują ich teren rakietkami jak chcą, bo obrony przeciwlotniczej nie ma. No ale AI jest. Te całe AI i jego ludzcy przyjaciele, skupieni wokół tajemniczego Nimraty, prezentują się gorzej niż partyzantka Wietkongu. Nie próbują zniszczyć Nomada "klasycznie", chociaż to wydaje się być najprostszym rozwiązaniem. No i co niby zmieni ewentualne zniszczenie Nomada? USA serio się podda, odpuści? Są też i plusy tej produkcji. Po pierwsze, co oczywiste, to jak wygląda. Aż trudno uwierzyć, że budżet produkcji był taki skromny. Dużo zdjęć w naturalnych plenerach, bardzo przyzwoite CGI. Ładna stylistyka, design AI, pojazdów czy infrastruktury, zwłaszcza w części azjatyckiej. Dobra muzyka, chociaż brak jakiegoś wyrazistego, zapadającego w pamięć głównego motywu. Pan Washington na plus. Również Madeleine Yuna grająca Alfie. Fatalnie za to wypada postać generała Andrewsa z U.S. Army. Totalnie przerysowana, niczym z kreskówki. Pomysł na scenariusz, generalnie ciekawy, ale zabrakło dopracowania szczegółów, zbyt wielu szczegółów. Pomimo tego, to ciekawa produkcja s-f. Po seansie, mimo wszystko, miałem ochotę (i dalej mam) na powtórkę. Tyle szczegółów na ekranie. Może coś przegapiłem, może coś ciekawego umknęło mojej uwadze? W zalewie imitujących się nawzajem produkcji spod znaku szeroko rozumianego "superhero", ciekawa (pomimo licznych wad) odmiana. To nie jest przełomowe s-f, ale na pewno warte uwagi. Ocena 6,5/10. RE: The Creator (2023) - ILSA FAUST - 28-11-2023 The Creator - 4K Steelbook (Bd 4K + Bd Hd) Jest promka na AMAZON ITALY za 26 EURO, w UK za 35 GBP. więc zamieniłem placeholdera na makaroniarzy RE: The Creator (2023) - Rooivalk - 28-11-2023 Kurde, już w normalnej cenie się pokazuje
RE: The Creator (2023) - Juby - 28-11-2023 (28-10-2023, 16:49)sebas napisał(a): Film jest za krótki, bez dwóch zdań.Ja bym to ujął inaczej - jest w nim i dzieje się w nim po prostu za dużo. Za krótki to on nie jest, bo trwa tyle, ile kino akcji/sf trwać powinno (dobrze, że Edwards trzymał się dawnego regulaminowego <140 minut), tyle że tyle w niego napakowali, że po czwartej (a może już piątej?) scenie akcji myślałem się to finał, a tymczasem sprawdziłem pasek w trakcie oglądania, a to była równo połowa! A później są kolejne lokacje i kolejne sekwencje akcji. Jest tu tego tak wiele i występują w takim natężeniu (tempo niemiłosierne, jak czasami w Man of Steel), że nie ma kiedy zbudować relacji między postaciami, wkręcić się w historię, uwierzyć w uczucie pojawiające się między Protagonistą, a AI-dziewczynką. No bo kiedy, skoro po każdej 10-minutowej akcji, jest góra 5 minut na złapanie oddechu i znowu albo amerykanie, albo policja, albo Nomad nadciąga, i tak w kółko. Sceny akcji też gnają tak, że często gubią sens, albo widz gubi postacie z oczu, co dobrze wypunktowałeś pisząc o finale. Żałuję że jednak nie wybrałem się do kina, bo chcę wspierać swoim portfelem oryginalne produkcje (szczególnie fantastykę), a Twórca okazał się całkiem niezłym filmem (niesamowite wykorzystanie skromnego budżetu w obecnych czasach, znakomite efekty specjalne, zdjęcia, projekty, dźwięk, niezła muzyka i aktorstwo). Podobał mi się zdecydowanie bardziej od filmów SF Neilla Blomkampa po Dystrykcie 9 i chociażby od Godzilli Edwardsa. Niemniej, nie wiem czy kiedyś do niego wrócę. Za bardzo może wkurzać niewykorzystany potencjał: scenariusz zwyczajnie leży i kwiczy (zdecydowanie najsłabszy element filmu), co pewnie tylko mocniej bym dostrzegał przy powtórkach, a Gareth Edwards, choć miałem wrażenie że czasami stara się tutaj bawić w Nolana, nie jest reżyserem tego kalibru, nie ma wyrazistego stylu, a jego pomysły to zbyt często wzorowanie się na klasykach gatunku z gorszym skutkiem. RE: The Creator (2023) - JVC 4K - 05-12-2023 Informacja potwierdzona z przed chwili : The Creator w Polsce tylko na DVD, dziady z Galapagos nie wydadzą 4K UHD ale i nawet zwykłego gołego Blu-ray też nie wydadzą. RE: The Creator (2023) - ILSA FAUST - 05-12-2023 (05-12-2023, 17:37)JVC 4K napisał(a): Informacja potwierdzona z przed chwili : The Creator w Polsce tylko na DVD, dziady z Galapagos nie wydadzą 4K UHD ale i nawet zwykłego gołego Blu-ray też nie wydadzą. Przypomnij sobie post #122 ode mnie ![]() cytat ze mnie: (07-10-2023, 17:28)ILSA FAUST napisał(a): Jeśli chodzi o polską dystrybucję to wiemy wszyscy, że nie będzie 4K, nie wiem czy nawet 2K będzie, na pewno DVD ale nie obchodzi mnie ten format. udało mi się Steelbooka 4K + 2K zamówić w promce za 26 UER u makaroniarzy - dostawa pod koniec stycznia Jestem trochę naiwny ale cały czas w podświadomości czuję, że po projekcji Creatora w home cinema 4K oraz materiały dodatkowe to film dostanie ode mnie oczko wyżej i przestanę się na Creatora obrażać, na razie ma pierwsze miejsce w rankingu "zmarnowany potencjał roku 2023" RE: The Creator (2023) - JVC 4K - 05-12-2023 Czy możesz wejść na wiadomości na priv i ustosunkować się do tego co napisałem. |