Filmozercy.com | Forum
Blu-Ray 3D - Wersja do druku

+- Filmozercy.com | Forum (https://forum.filmozercy.com)
+-- Dział: Blu-ray i DVD (https://forum.filmozercy.com/dzial-blu-ray-i-dvd)
+--- Dział: Dział ogólny (https://forum.filmozercy.com/dzial-dzial-ogolny)
+--- Wątek: Blu-Ray 3D (/watek-blu-ray-3d)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18


RE: Blu-Ray 3D - Wolfman - 08-06-2018

(08-06-2018, 20:53)Daras napisał(a):  Czy w tych filmach typu fake "wychodzi" coś z ekranu?
Musiałbyś zamknąć oczy i sobie wyobrazić pędzącego w Ciebie tira, lub Gwiezdnego niszczyciela. Fake to ino konwersja obrazu 2D w 3D, podobny efekt masz na pilocie i coś wychodzi z ekranu?


RE: Blu-Ray 3D - Daras - 08-06-2018

Spokojnie. Coś tam wiem na temat 3D. Pierwsze zdjęcia stereoskopowe robiłem już w latach 80 - tych, i to nie w systemie fake. Cool
Sokal wspomniał o znakomitych efektach i sądziłem, że coś się w pseudo 3D zmieniło.
Raz w życiu z ciekawości poszedłem do kina na konwersję (jeden z epizodów "Gwiezdnych Wojen") i przez kilka sekund "fruwał" po sali jakiś obiekt. Podobno wygenerowanie takiego efektu kosztuje majątek...


RE: Blu-Ray 3D - Gieferg - 08-06-2018

Czy fake 3D czy nie, to nie ma żadnego znaczenia ani wpływu na to czy coś wychodzi z ekranu, czy nie. Tak samo jak można zrobić taki efekt w prawdziwym 3D tak samo można go zrobić w konwersji do 3D.

Clash of the Titans było konwersją i miało co najmniej kilka scen z wylatującymi w stronę widza przedmiotami (włócznia, moneta itp.).


RE: Blu-Ray 3D - Daras - 08-06-2018

OK, Giefreg. Dlatego poprosiłem Sokala o konkretne tytuły.

(15-10-2017, 19:42)Daras napisał(a):  (...)



(15-10-2017, 19:04)wolfman napisał(a):  Wszystko ciekawe, ale Grawitacja na dvd? Nawet za darmo bym nie wziął, ten film to głównie efekty dźwiękowe i obraz o wartości ekspedycji na księżyc Big Grin. Koniecznie obejrzyj na blu, jak masz możliwość to w 3D. Nie pożałujesz, niezwykle efektowne kino Smile

Ja z kolei nie polecam w 3D. To nie jest prawdziwy trójwymiar, tylko konwersja z 2D. Raz jeden obejrzałem pseudo 3D i na tym koniec.

http://forum.filmozercy.com/watek-kryst007-moja-kolekcja-dvd-i-bd?page=20

A czy kolega Wolfman o konwersjach nie dowiedział się dopiero 15.10.2017r., sądząc wcześniej, że „Grawitacja” to realne 3D? Skąd u kolegi tyle szczerości w zarekomendowaniu wersji fake?


Blu-Ray 3D - Sokal - 08-06-2018

Daras, ja nie zwracam uwagi na poszczególne efekty wychodzenia z ekranu. Interesuje mnie bardziej naturalność i głębia. Dobre fake 3d masz w Pacific Rim, Strażnikach Galaktyki (sekwencje pelnoekranowe) czy w Titanicu. To takie pierwsze z brzegu.

Wolfman, przestan wciaz porównywać fake 3d na blu-ray do konwersji z pilota tv. Glupoty piszesz.


RE: Blu-Ray 3D - Wolfman - 09-06-2018

(08-06-2018, 22:22)Sokal napisał(a):  Wolfman, przestan wciaz porównywać fake 3d na blu-ray do konwersji z pilota tv. Glupoty piszesz

Obejrzyj sobie najgorsze fake 3D i podziel się wrażeniami. O metaforze nie słyszałeś? Mam wszystko pisać dosłownie? Piszę o odczuciach w czasie oglądania. Technika , techniką, ale dla mnie jako dla widza się liczy efekt końcowy. Nie interesuje mnie ile w to włożyli, ani jak długo robili, ale to co widzę na ekranie.


RE: Blu-Ray 3D - truvneeck - 09-06-2018

@up
bo metoda konwersji jest praktycznie ta sama, problem polega na tym, że telewizor próbuje zrobić w locie to, co byłoby generowane w potężnym komputerze w trakcie konwersji postprodukcyjnej przy tzw. fake 3D. Zasada jest ta sama (kartonowe wycinanki), tylko metoda dużo uboższa, bo i zasoby znikome w takim domowym tv.

Generalnie zdaje się, że podział "real" i "fake" jest bardziej lub mniej sztuczny i powinnismy rozróżniać po prostu dobre/rzetelnie przygotowane 3D od tego złego/przygotowanego na odp...l.

Poza tym, kto powiedział, że film "fake 3D" jest w 100% fake? Przedmioty wylatujące z ekranu swiadczą o czyms innym. Nie da się z płaskiego obrazu zrobić wiarygodnego trójwymiarowego obiektu, to są pojedyncze ujęcia przygotowane w "real 3D", co jest szybsze i tańsze, niż cały film skręcony w ten sposób. A technik mieszanych i trików jest z pewnoscią więcej.


RE: Blu-Ray 3D - Daras - 10-06-2018

(09-06-2018, 07:56)truvneeck napisał(a):  (...)
Poza tym, kto powiedział, że film "fake 3D" jest w 100% fake? Przedmioty wylatujące z ekranu swiadczą o czyms innym. Nie da się z płaskiego obrazu zrobić wiarygodnego trójwymiarowego obiektu, to są pojedyncze ujęcia przygotowane w "real 3D", co jest szybsze i tańsze, niż cały film skręcony w ten sposób. A technik mieszanych i trików jest z pewnoscią więcej.

Czy to znaczy, że w dawnych filmach skręconych pierwotnie w 2D obiekty „wychodzą” z ekranu, bo zostały (współcześnie) dograne ujęcia dla potrzeb 3D? Czy mógłbyś ewentualnie podać jakieś źródło swojej wypowiedzi?


RE: Blu-Ray 3D - truvneeck - 10-06-2018

(10-06-2018, 12:01)Daras napisał(a):  w dawnych filmach skręconych pierwotnie w 2D obiekty „wychodzą” z ekranu, bo zostały (współcześnie) dograne ujęcia dla potrzeb 3D?


Co znaczy "dawne filmy"? Generalnie filmy 3D sprzed ery cyfrowej były kręcone w "prawdziwym" 3D, problem pojawił się dopiero współcześnie, kiedy weszła metoda konwersji do 3D, która dodaje tylko głębię obrazu, "do środka". Żeby efekt "wychodzenia" z ekranu był wiarygodny (i na tyle uczciwy, żeby nie wywołać śmiechu na sali) musi być skręcony w real 3D, bo sama konwersja pozostawi ten obiekt "płaski". Oczywiście algorytmy są coraz bardziej zaawansowane ale tylko w CSI potrafią zrobić z rozpikselowanego zdjęcia szczegółowy model 3D Wink


RE: Blu-Ray 3D - Daras - 10-06-2018

Nie, no sprawa jasna. Ale nie o to mi chodziło. Zatem zapytam ponownie, tym razem w formie quizu. Wink

Czy dawne filmy z lat np. 80 - tych (rok produkcji nie ma większego znaczenia) kręcone pierwotnie w 2D, zyskały możliwość "wylatania" z ekranu dzięki:

A. Dokręceniu współcześnie scen umożliwiających takie efekty (kamera 3D).

B. Obróbce komputerowej / algorytmom.

P.S.
Przypomnę, że byłem z ciekawości na jednej z dawnych części "Gwiezdnych wojen" po konwersji i raz jakiś obiekt "wylatał" w stronę widowni. Pomijając ten krótki fragment, całą konwersję oceniłem ze znajomym jako katastrofę.