![]() |
|
Matrix (Seria) - Wersja do druku +- Filmozercy.com | Forum (https://forum.filmozercy.com) +-- Dział: O filmach i serialach (https://forum.filmozercy.com/dzial-o-filmach-i-serialach) +--- Dział: Filmy (https://forum.filmozercy.com/dzial-filmy--13) +--- Wątek: Matrix (Seria) (/watek-matrix-seria--2988) Strony:
1
2
|
RE: Matrix (Seria) - thegoro - 10-09-2021 w Polsce wszystko musi być przekręcone. Płakałem jak z lektorem oglądałem jedynkę. Trójca, Mysz, Szyfrant itp. Nie dziwię się, że polski podtytuł jest jaki jest. Przecie tęgie głowy pracują w WB RE: Matrix (Seria) - truvneeck - 10-09-2021 (10-09-2021, 13:50)fire_caves napisał(a): Żeby było od tej samej literki powinno być "Rezurekcje". I premiera na Wielkanoc. Imo pasowało by jak ulał "Rekonstrukcje", pod względem "technologicznym" zwłaszcza. (10-09-2021, 13:45)thegoro napisał(a): Patrząc na sam zwiastun to rzuciło mi się w oczy od razu - jest Sati w księgarni ale już dużo starsza, A dla mnie to od razu była Wyrocznia. Zwłaszcza patrząc na książkę. Ona młodsza, Morfeusz młodszy...a na końcu być może i Architekt, też młodszy. Cały Matrix jest odświeżony ale prawda że słoneczko świeci intensywniej, dzięki Sati i jej programowi. RE: Matrix (Seria) - piti198 - 10-09-2021 Widać, że jest wykorzystany jakiś motyw lustra, odbicia, nie przechodzą do matrixa przez telefon, tylko przez lustro. Nawet data premiery jest jakby odbiciem. Matrix (Seria) - Glaeken - 10-09-2021 Nie ładniej byłoby nadać podtytuł Odrodzenie. RE: Matrix (Seria) - Gieferg - 10-09-2021 Cytat:Trójca, Mysz, Szyfrant itp. Dosłowne tłumaczenia cię bolą? Cytat:Płakałem jak z lektorem oglądałem jedynkę. Czy ja coś źle pamiętam? Na DVD/Blu takie tłumaczenie było chyba w napisach, a lektor czytał inne. RE: Matrix (Seria) - slavekg - 22-12-2021 Rcenzje czwartej części raczej przeciętne - bez zaskoczenia. Film obejrzę choćby z ciekawości, ale szczególnie się z tym nie śpieszę i zbyt wiele się nie spodziewam. Dla mnie "Matrix" zakończył się na pierwszej części, która jest świetnym filmem (zwłaszcza, kiedy ogląda się go po raz pierwszy). Druga i trzecia część to wielkie rozczarowanie, pokazujące, że sami bracia Wachowski nie zrozumieli, na czym polegał "fenomen" pierwszej części. Spodziewam się, że z czwartą jest podobnie. RE: Matrix (Seria) - pearlzfan - 22-12-2021 Właśnie wróciłem. Jestem... chciałem napisać rozczarowany, ale to nawet nie to. Zobojętniały? Nie wiem jak inaczej ująć moje odczucia. Pierwszy akt mi się podobał (momentami nawet bardzo), ale 2 i 3 to równia pochyła. Tak jak przeczuwałem z ostrożności po zwiastunach dostaliśmy bezpiecznie skrojony sequelo-reboot dla współczesnych young adults - jest gładko, bez przemęczania umysłu (niepotrzebne migawki-flashbacki z pierwszego filmu, przez które masz wrażenie, że autorzy mają cię za półdebila, który nie pokojarzy nawiązań i/lub wątków), bardzo przezroczyście (serio, przez większą część filmu nie czuć od strony reżyserii, że to Matrix; kwestię zmiany tonacji kolorystycznej oraz aktualizację matrixowego miasta rozumiem i jest ona umotywowana fabularnie, ale nie czuć przez to tego matrixowego vibe'u końcówki lat 90tych). CGI albo ma lepsze albo gorsze momenty, najbardziej ucierpiały pod względem wizualnym walki wręcz - są żałośnie skadrowane, nic nie widać a i sama choreografia jest bez wyrazu (nie można tego postawić obok walk Neo vs Smith w metrze, Neo vs miniony Merowinga czy Neo vs Seraph), sceny akcji również nie zapadają w pamięć (zapomnijcie o czymś tak emocjonującym i badassowym jak strzelanina w lobby z części pierwszej), finałowy pościg po ulicach metropolii jest tak słaby, że nawet nie ma go jak porównać z rewelacyjną sekwencją na autostradzie w części drugiej. Dużo można tak jeszcze wymieniać (choćby pojawienie się Merowinga na dosłownie całe kilkanaście sekund i urwanie jego wątku, cały wątek Smitha i jego motywacje są słabo zarysowane i na koniec się zastanawiasz, co on faktycznie osiągnął swoimi działaniami? No a pojawienie się pokemona (Kujujo?!?!) w 3 akcie, który robi za deus ex machina sprawiło, że parsknąłem śmiechem. Dużo jest uproszczeń, skrótów (bohaterowie latają sobie poduszkowcami po farmach maszyn jak gdyby nigdy nic), kompletnie nie czuć stawki (NIKT z głównych bohaterów nie ginie!!!) Nie licząc niebieskowłosej Bugs, która jako jedyna imho z nowej obsady daje radę, reszta zlewa się z tłem i nie da się ich zapamiętać jak Cyphera, Dozera, Switch czy Epocha z załogi Morfeusza). No generalnie jest niestety słabo. Części 2 i 3 uważałem za przeciętne. Po ponownym ich obejrzeniu w UHD podciągnąłem ocenę o oczko w górę głównie za Atmosa (odpowiednio na 6 i 7), ale po tym filmie byłbym skłonny podciągnąć im ocenę nawet o kolejne 1 oczko. Podsumowując: niektóre koncepcje, jakie w tym filmie zawarto są fajne, ale jako całość (przynajmniej tak wykonane) tracą prawie cały swój potencjał. IMHO niepotrzebny nikomu film. 3/10 ode mnie. Ps. oby nie zrobili kolejnych części, a autotematyzm (który był plusem w pierwszym akcie) sugeruje, że taki jest zamysł. |