![]() |
|
Mortal Kombat (seria) - Wersja do druku +- Filmozercy.com | Forum (https://forum.filmozercy.com) +-- Dział: O filmach i serialach (https://forum.filmozercy.com/dzial-o-filmach-i-serialach) +--- Dział: Filmy (https://forum.filmozercy.com/dzial-filmy--13) +--- Wątek: Mortal Kombat (seria) (/watek-mortal-kombat-seria) Strony:
1
2
|
RE: Mortal Kombat (seria) - Gieferg - 14-05-2026 Wróciłem z kina z Mortal Kombat II. SO.MUCH.FUN. Co moge powiedzieć - dostałem niemal dokładnie taki film na jaki liczyłem w 1997 roku. Może parę rzeczy mozna by zrobić lepiej, rola Scorpiona i Bi-Hana jest tu doklejona trochę na siłę, fani Sub-Zero raczej niewiele tu dla siebie znajdą bo ten już nawet nie jest Sub-Zero, ale ja tam bawiłem się świetnie. Cage dokładnie taki na jakiego liczyłem, cały szereg fajnych, bardzo mortalowych walk (z czego Liu Kang Vs Kung Lao mozliwe że najlepsza), parę rzeczy rozegrano inaczej niż zwykle ale wciąż z szacunkiem dla fabuły gier, a biorą cpod uwagę wszystkie aspekty, to jest to z pewnością najlepiej oddająca atmosferę gier kinowa adaptacja, bo przy całej zajebistości filmu z 1995 roku jednak kategoria wiekowa nie pozwoliła mu być Mortalem na 100%. No i widać, że film jest tak bardzo pod fanów jak się da - co sie nie podobało, to spuszczono w kiblu, co się podobało, zaserwowano ponownie, nawiązań do gier cała masa, do tego trochę fajnego humoru i hektolitry krwi. What's not to like? 8/10 lekką ręką, a może będzie więcej po obowiązkowym powtórkowym seansie. Dawno nie wychodziłem z kina tak zadowolony. RE: Mortal Kombat (seria) - pearlzfan - 15-05-2026 Jak robi sobie jaja to jest 8/10. Jak idzie na poważnie i w patos to jest 2/10. Kano od momentu pojawienia się ciągnie film za uszy swoimi tekstami (Pennywise!), Cage też sypie one linerami jak z rękawa (jeden by wszystkimi rządzić... , niestety poza tym jest przeciętnie. Postacie jakieś takie niezbalansowane, raz Shao jednym uderzniem młota miażdży głowę, by w następnej walce oponent przyjął takie samo uderzenie na łeb bez szwanku. Sindel, to w ogóle powalczyła tyle co kot napłakał (krzyknęła 3 razy i dostała stage fatality ).Choreografia walk w najlepszym razie średnia - nie ma co w ogóle tego porównywać do The Raid czy Ip Mana (najlepsza Kung Lao vs Liu Kang), ale fatale są gory as hell i za to plus. Baraka wygląda przekomicznie i raczej nie był to zamierzony efekt. Jakimś cudem wygląda jakby miał gumowa maskę (i tutaj można było wykorzystać miks cgi i charakteryzacji, ale coś nie pykło). Plany też in plus, bo każdą arenę z gry można łatwo poznać. Shang Tsung jest... i w sumie do tego sprowadza się jego rola ¯\_(ツ)_/¯ Narracyjnie to jest chaos i amatorka - strasznie jest ten film pocięty: w jednej scenie widzimy Shao z ekipą w sali tronowej robiących nasiadówę, cięcie i do tej samej, tym razem pustej sali wpada sobie beztrosko Liu ze swoją brygadą, co wygląda jakby weszli tam dosłownie 5 sekund po naradzie Khana. Acha, dużym minusem jest brak wykorzystania ikonicznego utworu z 1995 w trakcie (jakiejkolwiek) walki. Podsumowując: lepszy niż cz1 z 2021, ale film z 95 mimo, że dzisiaj cheezy as fuck nadal ma w sobie więcej ducha gry niż ta odsłona. 6/10 RE: Mortal Kombat (seria) - pred895 - 15-05-2026 Mnie rozwaliła ta pompatyczna, dramatyczna muzyka. Najgorzej jest wtedy, gdy odwala się jakaś drama, na którą mam totalnie wywalone, bo to tylko wydmuszkowy przerywnik między walkami. Jak jeszcze połączymy z nią boty w postaci statystów z upadłego świata, to już kompletnie rzygałem tęczą.To, co było mocne w wersji z 1995 roku, to właśnie soundtrack i bardzo zgrabnie dopasowane, unikalne kawałki do każdej walki. Tutaj mamy typowe „srutututu” z dramatycznymi przerywnikami. Chyba dosłownie nie ma ani jednej chwili wytchnienia od tej obniżającej klimat, taniej muzyki filmowej.Poza tym wieje nudą, bo oprócz Urbana i Kano nie ma tutaj żadnej charyzmy. Nie czuć stawki ani zagrożenia, to wygląda jak fanfilm z nieco większym budżetem. RE: Mortal Kombat (seria) - Gieferg - 16-05-2026 Przypomnijmy co pisałeś o poprzednim filmie w kwietniu 2021: Cytat:Bardzo miłe zaskoczenie, zdecydowanie krok w przód po wersji z 1995 (...) na ten moment daje 7/10 polecam.XD Tamto kulawe nie wiadomo co ze z dupy wyjętym głównym bohaterem, w zasadzie film o niczym, co najwyżej przystawka i prolog, to było "bardzo miłe zaskoczenie" i "Krok w przód", a teraz, gdy w końcu zrobili wierną adaptację gier, która ma wszystko, co mieć powinna, to marudzisz? Że tu mamy niby fanfilm z nieco większym budżetem, ale w 2021 roku mielismy "efekty o dziwo na plus" i " Walki, realizacyjnie wow" ? Słabe jaja, bardzo słabe
|