Filmozercy.com | Forum
Terminator - seria - Wersja do druku

+- Filmozercy.com | Forum (https://forum.filmozercy.com)
+-- Dział: Wydania Blu-ray i DVD (https://forum.filmozercy.com/dzial-wydania-blu-ray-i-dvd)
+--- Dział: Filmy (https://forum.filmozercy.com/dzial-filmy)
+--- Wątek: Terminator - seria (/watek-terminator-seria)



RE: Terminator - seria - pred895 - 25-11-2017

Właśnie skończyłem remaster w 2D i dokument. Co tu dużo mówić pod względem korekty barwnej, kontrastu, jasności to jest świetna robota, również wszystkie ujęcia z bliska zwłaszcza zbliżenia na twarze powalają szczegółowością. Można liczyć zmary na twarzy Lindy Hamilton, ale jak już przychodzi się do szerszych kadrów i dynamicznych sekwencji akcji to niestety smoła DNR jest bardzo odczuwalna... Na dodatek popełniłem ten błąd odpalając wersje extended, która na przemian miksowała mi wosk z wypranymi z kolorów i życia sekwencjami dodatkowymi, których jedynym atutem było jako takie ziarno co dodawało do wszystkiego ekstra nietaktu do seansu. Na dodatek sceny rozszerzone dodawane są w taki sposób że spadki jakości pojawiają się nie kiedy na dobre dziesięć sekund przed i po dodatkowej scenie i dopiero przechodzimy do remasteru. Tak więc raczej odradzam oglądania wersji odświeżonej w takiej formie , jak już chcemy zobaczyć wersje extended bez takiego dyskomfortu to raczej polecam starsze wydania BD lub DVD, bo tutaj za bardzo się to gryzie i jest nie umiejętnie zaplanowane jeśli chodzi o przeskoki między scenami. Jeśli chodzi o korekty wpadek to zauważyłem tylko trzy przypadki ingerencji :
- znane już z zapowiedzi nie wypadające szyby z ciężarówki
- podmianka twarzy kaskadera na Arnolda w sekwencji przechwytu Johna z Motocyklu wygląda naprawdę świetnie.
- kolejna podmianka twarzy w sekwencji wskakiwania Harleya do kanału burzowego nie wygląda już tak zachwycająco. Głowa Arnolda jest zdecydowanie za mała i przypomina takiego Gumbasa na motorze.
Innych manipulacji nie zauważyłem - eksplodująca głowa T1000 w psychiatryku jest nietknięta. Nowy remaster T2 na tle mocarnych Aliens lub T1 nie wypada rewelacyjnie taka naciągane 4 = /6 To tyle o transferze, jeśli chodzi o nowy dokument to trochę się zniesmaczyłem, bo jest w wersji SD ;] ( serio wycinki z tego samego dokumentu na yotube są w 1080p) mimo to całkiem nieźle się go ogląda. Tradycyjnie podzielony jest na segmenty >> casting, muzyka , efekty specjalne i sekwencje akcji. Ogląda się dość ciekawie ale jakoś dupy nie urywa. Tak więc wydanie raczej rozczarowujące przez ten cholerny DNR Sad


RE: Terminator - seria - Mefisto - 25-11-2017

Jest to dla mnie niepojęte, jak film będący technologicznym kamieniem milowym w historii kina nie może przez tyle lat doczekać się dobrego wydania bez lipy z jakiejkolwiek strony. A może to Arnold jest jakiś przeklęty (Predator ma wszak to samo)?


RE: Terminator - seria - Gieferg - 25-11-2017

Cytat:Nowy remaster T2 na tle mocarnych Aliens lub T1 nie wypada rewelacyjnie taka naciągane 4 = /6

4? Jaja sobie robisz?


RE: Terminator - seria - Mierzwiak - 25-11-2017

(25-11-2017, 00:19)pred895 napisał(a):  również wszystkie ujęcia z bliska zwłaszcza zbliżenia na twarze powalają szczegółowością. Można liczyć zmary na twarzy Lindy Hamilton
Zaznaczam że oceniam wyłącznie screeny, ale to co piszesz to akurat złudzenie, bo tych prawdziwych detali tam wcale nie ma. Był gdzieś screen ze zbliżeniem Hamilton, niby widać zmarszczki i nawet włoski na twarzy, ale jak się przyjrzysz to okazuje się że to tylko plamy a nie ostre, precyzyjne szczegóły. Takowe zwyczajnie nie istnieją.

Podsumowując:
- DNR
- skopana wersja rozszerzona
- dokument w SD (WTF?!)

Po zastanowieniu nie dam za to choćby i 10 zł, bo nie zamierzam wspierać finansowo takich zagrań, a dokładnie tym byłoby zainwestowanie w tego bubla.

Zastanawiam się też co odwaliło Cameronowi i z niepokojem patrzę w przyszłość czekając na kolejne wydania UHD jego filmów.

Jest i porównanie na caps-a-holic:

https://caps-a-holic.com/c.php?d1=11117&d2=11116&c=4415

Okropność Sad


RE: Terminator - seria - Wolfman - 25-11-2017

(25-11-2017, 03:32)Mierzwiak napisał(a):  Zastanawiam się też co odwaliło Cameronowi
Nic nie odwaliło, sprzeda ten , zrobi kolejny i też sprzeda.


RE: Terminator - seria - misfit - 25-11-2017

(25-11-2017, 00:19)pred895 napisał(a):  Na dodatek popełniłem ten błąd odpalając wersje extended, która na przemian miksowała mi wosk z wypranymi z kolorów i życia sekwencjami dodatkowymi, których jedynym atutem było jako takie ziarno co dodawało do wszystkiego ekstra nietaktu do seansu. Na dodatek sceny rozszerzone dodawane są w taki sposób że spadki jakości pojawiają się nie kiedy na dobre dziesięć sekund przed i po dodatkowej scenie i dopiero przechodzimy do remasteru.

Jakieś "tęgie" głowy musiały wpaść na taki pomysł z mixowaniem ujęć z nowego i starego mastera w wersjach rozszerzonych - przeca one różnią się totalnie od siebie pod każdym względem. Do tego nie chciało im się przygotować osobnego transferu wosk-free dla wydań 2D...
Wygląda na to, że po taniości to wszystko zostało zrealizowane. Szokujące, że Cameron coś takiego zaaprobował.


RE: Terminator - seria - pred895 - 25-11-2017

(25-11-2017, 02:11)Gieferg napisał(a):  4? Jaja sobie robisz?

OO fuck po zapoznaniu się z Tym >>
https://caps-a-holic.com/c.php?go=1&a=0&d1=11117&d2=11116&s1=109125&s2=109100&i=0&l=0
Daje temu 2/6 ;] Właśnie w prologu DNR wydawał mi się najbardziej odczuwalny...Jestem w trakcie reklamacji tego wydania bo przyszło trochę uszkodzone więc raczej wyjdę na zero Tongue Tak czy siak totalnie spierdolili sprawę a to wydanie pójdzie albo pod młotek albo w odstawkę. Już wolę Skynet Edition ( które i tak jest gorsze od tej edycji Lionsgate ) od tego gówna Tongue


RE: Terminator - seria - Mefisto - 25-11-2017

Nie rozumiem, to oglądałeś ten film czy nie w końcu, bo rzucasz tak tymi ocenami, ze głowa mała Tongue


RE: Terminator - seria - pred895 - 25-11-2017

Oglądałem i jeszcze po tych screenach znizylem ocenę :-P


RE: Terminator - seria - Juby - 25-11-2017

Powtórzę raz jeszcze. Pod względem ilości szczegółów, ostrości i kontrastu, to jest najlepszy remaster T2 do tej pory. Ale! Kolorystyka - choć w 90% mnie przekonała - potrafi ssać niesamowicie (screen z prologu z endo-T800 wygląda tragicznie, nie ma bieli, tylko niebieski, ogień w tle jest zielony, laser jest niebieski, nawet czerwone oczy Terminatora nie są już czerwone), woskowina i wyostrzania są oczojebne, a komputerowe wstawki i zmiany - przynajmniej w części - niepotrzebne. Poza tym, "najlepszy remaster" =/= dobry, bo tylko on podkreśla jak cienkie były poprzednie. Ten też jest.

To co zrobili z wersjami rozszerzonymi woła o pomstę do nieba, a ostatnia rzecz, jaka mogła mnie przekonać do kupna - nowy dokument o filmie - nie jest tym, czego oczekiwałem i wydano go w SD (LOL)!! Słów brak.

Ciekawi mnie powód tego co się stało. Czemu Cameron tak tego nie przypilnował, tylko zajął się planowaniem nowego-niepotrzebnego Terminatora i kolejnych Avatarów? Sad

Aha. Dwa z trzech moich ulubionych filmów - T2 i GBU - mają już na Blu po 3-4 remastery i jeszcze żaden, który wygląda jak wyglądać powinien. Teraz jeszcze czekam aż nowy remaster Batman Begins okaże się kiszką i trójka moich ulubionych filmów oficjalnie ma największego pecha jakiego mogłem sobie wyobrazić. Undecided