Filmozercy.com | Forum
Blu-ray vs DVD - dyskusja - Wersja do druku

+- Filmozercy.com | Forum (https://forum.filmozercy.com)
+-- Dział: Blu-ray i DVD (https://forum.filmozercy.com/dzial-blu-ray-i-dvd)
+--- Dział: Dział ogólny (https://forum.filmozercy.com/dzial-dzial-ogolny)
+--- Wątek: Blu-ray vs DVD - dyskusja (/watek-blu-ray-vs-dvd-dyskusja)



RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - misfit - 22-11-2019

(22-11-2019, 13:50)Nfsfan83 napisał(a):  i jak jest Lion King 2019 to dvd niby sprzedało się więcej

Nie bardzo - ja tam widzę 56% udziału dla BD.

(22-11-2019, 13:50)Nfsfan83 napisał(a):  spadek blu ray jest większy rok do roku niż dvd

A tu z kolei mamy ładny wzrost Blu-ray'a i spadek DVD.

[Obrazek: Webresearch-102619-11B-e1572985774286.jpg]

Tylko co z tego ?
Gdybyś wklejał dane sprzedażowe regularnie co tydzień to miałoby to jeszcze jakiś sens, ale pisanie tylko wtedy gdy te dane wypadają bardzo korzystnie dla jednego z formatów sensu nie ma.


RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - MarianPaz - 22-11-2019

Jednak patrząc na tą grafikę po 13 latach od wprowadzenia Blu-ray na rynek, to wygląda to dosyć przygnębiająco zwłaszcza, że dotyczy tak zamożnego kraju jak USA. W Polsce gdyby tak przygotować podobne grafiki weekendowe, miesięczne i roczne pewnie byłoby tragicznie. Wniosek jest tylko jeden - do śmierci DVD chyba jeszcze daleka droga i prędzej będzie to kwestia streamingu niż lepszych jakościowo nośników z 1080p i UHD.


RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - Mr.Hankey - 22-11-2019

Jak dla mnie, to nawet nie jest kwestia zamożności, bo BD to w większości przypadków w zasadzie ta sama cena co DVD, tylko kwestia niewiedzy i przyzwyczajenia do bylejakości.
Śmierć DVD będzie równoznaczna ze śmiercią filmów na nośnikach fizycznych. BD zdechnie, a DVD nadal będzie się kręcić. Większość ludzi mówiąc film na płycie myśli DVD i tego stanu już nic nie jest w stanie zmienić, wystarczy popytać wśród znajomych co to w ogole jest BD...


RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - Grześ58 - 22-11-2019

Zgadzam się z przedmówcą. Większość moich znajomych nigdy nie trzymała pudełka z płytą BD w ręce, a reszta przeciera oczy ze zdumienia, gdy widzi je u mnie na półce i pyta po co mi to, skoro na CDA lub torrentach można znaleźć za darmo W TAKIEJ SAMEJ JAKOŚCI... Taka jest podstawowa wiedza ludzi o tym formacie, a obracam się pośród osób raczej zaznajomionych ze współczesną technologią. Pierwsze skojarzenie z hasłem "film na płycie" to DVD z gazety.


RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - Gieferg - 22-11-2019

Cytat:a obracam się pośród osób raczej zaznajomionych ze współczesną technologią

"raczej zaznajomionych". Cudzysłów jest tu raczej niezbędny. I akcent raczej na "raczej" niż na zaznajomionych Tongue


RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - Grześ58 - 22-11-2019

Pisząc o współczesnej technologii miałem na myśli smartfony, VR, pecety nowej generacji... Jeśli coś ludzi kompletnie nie interesuje to nie będą się na tym znać, co nie oznacza, że reszta z tego wielkiego wora z napisem "technologia" jest im obca. A czemu ludzi BD nie interesuje to już wałkowaliśmy na tym forum tysiąc razy - piractwo, streaming, ciągłe wspieranie DVD przez wydawców, brak wrzucania napędu BD do zestawów komputerowych i wydawanie gier PC na DVD (do czasu, gdy ludziom znudziło się żonglowanie płytami, a polubili pobieranie ze steama) i tak dalej.


RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - misfit - 22-11-2019

(22-11-2019, 17:59)MarianPaz napisał(a):  Jednak patrząc na tą grafikę po 13 latach od wprowadzenia Blu-ray na rynek, to wygląda to dosyć przygnębiająco zwłaszcza, że dotyczy tak zamożnego kraju jak USA. W Polsce gdyby tak przygotować podobne grafiki weekendowe, miesięczne i roczne pewnie byłoby tragicznie.
Wniosek jest tylko jeden - do śmierci DVD chyba jeszcze daleka droga i prędzej będzie to kwestia streamingu niż lepszych jakościowo nośników z 1080p i UHD.

Niespecjalnie mnie to rusza, że jest stosunkowo małe grono osób zainteresowanych wysoką jakością A/V, to samo można odnieść do niemal każdej dziedziny życia. Jednak zasmucające dla mnie jest to, że często widzę ludzi z branży filmowej kupujących filmy na DVD mając jednocześnie opcję wyboru tego samego filmu na BD...
Ale kierunek od lat jest jasny - w 2005r. sprzedaż na DVD w USA wynosiła ponad 16 miliardów zielonych, w 2018r. były to już zaledwie 2,2 miliarda. Największą część tego zagarnął streaming, Blu-ray z kolei od lat miał swoje niewielkie, ale stałe grono pasjonatów generujące ~2 miliardy $ rocznie. Napisałem miało bo wszystko wskazuje, że ten rok skończy się na rekordowym ok. 20% spadku względem 2018r. O Polsce się nie wypowiadam bo wiadomo... od kilku ładnych lat Blu-ray u nas już ledwo dogorywa.

Zastanawia mnie tylko kiedy pęknie ta bańka i czy piractwo nie wróci do łask po tym jak widzę, że teraz każdy chce mieć swoją platformę streamingową...


RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - Wolfman - 22-11-2019

(22-11-2019, 21:00)misfit napisał(a):  Zastanawia mnie tylko kiedy pęknie ta bańka i czy piractwo nie wróci do łask po tym jak widzę, że teraz każdy chce mieć swoją platformę streamingową...
Widzisz wszystko zależy od kraju i ludzi w nim żyjących. Usa to średni przykład na cokolwiek jak i Polska. Tam żyje pełno analfabetów, i ludzi średnio inteligentnych, w Polsce nie brakuje biednych ludzi, którzy głosują portfelem przy zakupie. Rozbieżność u nas między dvd , a bd jest przytłaczająca w cenie. To czemu się tu dziwić. Za granicą gdzie jestem, to w Cex likwidują półki z dvd gdzie były po 1 euro i nikt tego nie chciał, podobnie inne sklepy też zlikwidowały półki z używkami dvd. Nie ma się co dziwić, lecą reklamy nosnika 4k uhd, blu ray. W MM obejrzysz sobie film na 4k czy bd, w sklepach jest więcej filmów na bd i powiększyli półkę z filmami 4K. Po prostu nie lecą w ch....ja z klientem jak to robi Usa, bo już dawno mogliby tą farsę z wydawaniem nośnika dvd zakończyć. Jego istnienie w początkach bd było zrozumiałe. Teraz przy tylu istniejących platformach streamingowych oferujących lepszą jakość to czysto kuriozum.


RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - Daras - 22-11-2019

(22-11-2019, 20:03)Mr.Hankey napisał(a):  Jak dla mnie, to nawet nie jest kwestia zamożności, bo BD to w większości przypadków w zasadzie ta sama cena co DVD, tylko kwestia niewiedzy i przyzwyczajenia do bylejakości.

Brawo! Bardzo rzadko myślimy podobnie, tym razem pełna zgoda.
Obecnie jestem na etapie skupowania "białych kruków" z PL. Wszelkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że u nas ten krach nastąpi szybciej niż w innych krajach. Sorry, ale napiszę po raz kolejny - nawet kolega Poral zasypia gruszki w popiele. Kiedyś było zdecydowanie lepiej.


RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - sebas - 23-11-2019

@Grześ58 @Mr.Hankey
Racja. Obserwuje to samo. I co ciekawe, to tak jak napisałem już kiedyś, Ci ludzie mają PS3 lub wyżej, czyli mają odtwarzacz BD i nawet o tym nie wiedzą. Nie chce się im sprawdzić, czy z BD jest lepiej niż z DVD, czy streamingu. Ale są też wyjątki. Jeden z moich kolegów z pracy jest fanem Monthy Pythona. Trafił dość "przypadkowo" Wink na informację o ostatnim wydaniu na BD. Zapytał mnie jak "ugryźć" ten format najtańszym kosztem. Podałem kilka linków z cenami odtwarzaczy BD i był zdziwiony, że to tak tanie. Box Monthy'ego już odebrał, podobnie jak kilka polskich seriali na BD (nie chciał używać streamingu). Przymierza się do zakupu pierwszego odtwarzacza BD (na razie korzysta z BD-ROMu w komputerze). W planach kolejne zakupy płyt BD - był autentycznie zaskoczony cenami UHD na włoskim amazonie. Zaskoczony pozytywnie dodajmy. Czyli jednak bezpośrednią przyczyną nie oglądania fizycznego nośnika był brak wystarczających informacji na temat dostępności i kosztów. W sumie nie ma się co dziwić. Na portalach pseudo-technologicznych trąbią ciągle o streamingu i na jakim telefonie widać najlepiej. Portale stricte poświęcone technologi IT od lat o tym samym - który procek, która karta graficzna aktualnie jest najszybsza. Technologia AV traktowana jest tam po macoszemu - zwykle to rozpisywanie się o wynalazkach typu Sonos, czy głośniczkach na Bluetooth.
Druga sprawa, to fakt, że nie wszyscy ludzie mają potrzebę oglądania filmów tak często i w takiej ilości  jak my tutaj. Po prostu lubią obejrzeć jeden czy dwa filmy od czasu do czasu (powiedzmy w weekend), a wracać zamierzaliby tylko do tych nielicznych, ulubionych. Oglądają relatywnie niewiele, ale jest ich wielu. Tego fragmentu rynku dla BD nie zagospodarowano w Polsce właściwie.

@misfit
Zgadzam się z Tobą. Bańka pęknie, bo niewielu będzie chciało opłacać kilku serwisów streamingowych jednocześnie. Te natomiast, będą chciały związać ze sobą klienta na dłużej niż jeden miesiąc, który umożliwiałby nadrobienie jakichś tam zaległości i pewnie wymyślą coś w rodzaj umów na czas określony, tak jak to robią firmy dostarczające usługi telekomunikacyjne.

Co do potencjalnego zniknięcia BD, to ja byłbym ostrożny. Zawsze będą jacyś pasjonaci technologi AV, najwyższej jakości obrazu i dźwięku, kolekcjonerzy steelbooków i tym podobnych, miłośnicy filmów oferowanych przez Arrow czy Eureke. Skoro będą takie potrzeby na rynku, to ktoś będzie chciał je zaspokoić. W końcu jest jakaś kasa do zarobienia. Ceny mogą być inne, ale możliwość kupienia będzie. Jakoś nie widzę tutaj miejsca dla DVD. BD i UHD BD oferują jakość, która jest w stanie zaspokoić te potrzeby. DVD upadnie jak ludzie którzy je aktualnie kupują w końcu zmienią TV na taki co ma guziczek z napisem netflix na pilocie,  ewentualnie już taki mają i w końcu z niego skorzystają, bo dostali dostęp  "gratis" w abonamencie na "komórkę".