![]() |
|
Format 4K/Ultra HD - Wersja do druku +- Filmozercy.com | Forum (https://forum.filmozercy.com) +-- Dział: Blu-ray i DVD (https://forum.filmozercy.com/dzial-blu-ray-i-dvd) +--- Dział: Dział techniczny (https://forum.filmozercy.com/dzial-dzial-techniczny) +--- Wątek: Format 4K/Ultra HD (/watek-format-4k-ultra-hd) Strony:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
32
33
34
35
36
37
38
39
40
41
42
43
44
45
46
47
48
49
50
51
52
53
54
55
56
57
58
59
60
61
62
63
64
65
66
67
68
69
70
71
72
73
74
75
76
77
78
79
80
81
82
83
84
85
86
87
88
89
90
91
92
93
94
95
96
97
98
99
100
101
102
103
104
105
106
107
108
109
110
111
112
113
114
115
116
117
118
119
120
121
122
123
124
125
126
127
128
129
130
131
132
133
134
135
136
137
138
|
RE: Format 4K/Ultra HD - Wolfman - 29-04-2018 (29-04-2018, 12:24)Daras napisał(a): Przy okazji potwierdzę, iż filmy oglądało się dla filmów - jakość obrazu nie miała większego znaczenia.Mów za siebie . Miałem dość kopii kopii i tych lektorów w każdym filmie. Na vhs kupiłem swoje pierwsze oryginalne filmy z napisami ,z moich kieszonkowych min- Mroczne widmo, Matrix . Wypożyczalnie niestety oferowały tą nędzę lektora w każdym filmie.
RE: Format 4K/Ultra HD - misfit - 29-04-2018 Tak jak Mefisto pisze - nie było alternatywy, poza tym telewizory były małe, przed którymi i tak siedziało się zwykle daleko, a poza tym CRT wiele wybaczał i to wszystko razem wzięte powodowało, że ta w owych czasach jakość obrazu z VHS była akceptowalna. Tekstów "liczy się fabuła, a na jakość obrazu/dźwięku można machnąć ręką" słyszałem wiele razy, nawet raz z kuzynem mieliśmy ciche dni gdy mi się raz "pochwalił", że obejrzał Life of Pi z jakiegoś dvdscreenera, a wiedział, że niedługo będę go miał na BD i bez problemu może go u mnie obejrzeć na 100 calach. Ale miał ciśnienie zaliczyć ten film ASAP. Może dla większości osób nie ma znaczenia w jakiej jakości obrazu/dźwięku i na czym obejrzy się film, dla mnie absolutnie ma i jak najbardziej w moim przypadku ma to wpływ na jego odbiór. Również jeśli chodzi o tradycyjne kino, z tego też powodu w "moim" Heliosie tylko dwie sale uznaję za akceptowalne - jeśli interesujący mnie film jest wyświetlany w tej niepożądanej sali to wybieram się do kina w innym mieście oddalonym o 100-150km, ew. jeśli w tym czasie nie mam na to chęci/czasu to zaliczam pierwszy seans filmu na BD/UHD. RE: Format 4K/Ultra HD - Daras - 30-04-2018 Mefisto - oczywiście, że były to piękne czasy. Pamiętam jak minąłem w wypożyczalni kumpla, który ściskał pod pachą kilka kaset VHS i jakieś piwo, a zadowolony z siebie krzyknął do mnie: Co sobotę coś oglądam. Żyję jak Europejczyk! I to było powiedziane serio. Wolfman, masz rację z tymi kopiami. Zanim w wypożyczalniach zadomowiły się tak zwane Warnery trza było oglądać prawdziwy szajs. Mimo to cieszyłem się jak dziecko. Ileż to filmów można było zobaczyć spoza dystrybucji kinowej.Misfit – zgoda, brakowało alternatywy. Dla mnie obecnie jakość obrazu jest bardzo ważna co wielokrotnie wykazałem w różnych forumowych dyskusjach. Natomiast rozmyślnie napisałem kilka zdań o znajomym, gdyż nie jest on Januszem, a jednak bardziej ceni sobie fabułę niż „rozdziałkę”. Czyli tacy ludzie są. I OK. Napiszę Wam jeszcze coś. W drugiej połowie lat 80 – tych, gdy naprawdę nie było co oglądać, przy kinach powstały salki wideo. Tak, tak – ludzie stali w kolejkach po bilety by móc na „Rubinie” obejrzeć film z drugiego obiegu. Oczywiście były to piraty, lecz w tamtych czasach nikt się tym nie przejmował. Dodam jeszcze coś. W pewnym kinie ludzie zasiadali na normalnej widowni i wpatrywali się w umieszczony na scenie spory telewizor z tylną projekcją VHS. Szajba! Ciężko było rozpoznać twarze aktorów, a i tak każdy się cieszył, że może obejrzeć np. „Ucieczkę z Nowego Jorku” (1981) przed oficjalną polską premierą.
RE: Format 4K/Ultra HD - Wolfman - 30-04-2018 (30-04-2018, 12:31)Daras napisał(a): Ileż to filmów można było zobaczyć spoza dystrybucji kinowej.Głównie to do kina w tych czasach chodziłem, bo vhs oferował szajs. W kinach wtedy mogłem doświadczyć prawdziwego smaku filmowego. Czystego jak łza obrazu w porównaniu do vhs. normalnego dźwięku jak na tamte czasy i delektowania się nie zakłócana przez Janusza z kartką ścieżką dźwiękową. Problemem czasami mając 11 lat było wejść na film od 15+ (popcornu nie sprzedawali) . Obecny sprzęt pozwala na odtworzenie w pewnym stopniu sali kinowej, więc do kina rzadko zaglądam. RE: Format 4K/Ultra HD - Daras - 30-04-2018 (30-04-2018, 12:40)wolfman napisał(a): (...) Z kinowym repertuarem to bywało bardzo różnie. W czasach stanu wojennego oraz zaraz po nim panował marazm. Co niedzielę chadzałem do kina, lecz często bez satysfakcji. Pamiętam, że np. „9 ½ tygodnia” (1986) obejrzałem na zamkniętym „seansie” VHS zorganizowanym przez dom kultury, natomiast w kinie dopiero w roku 1990 (lub jakoś tak). Teraz oczywiście posiadam ten tytuł na BD. Podobnie było z „Dirty Dancing” (1987). Najpierw VHS, potem sala projekcyjna. Takich przykładów jest więcej. Format 4K/Ultra HD - Nie_zbieram_ale_lubie - 30-04-2018 Ee tam. Oba filmy były normalnie w dystrybucji i oba były hitami. Ale np dla filmu Ostatnie kuszenie Chrystusa, alternatywy poza VHS-em nie bylo RE: Format 4K/Ultra HD - Wolfman - 30-04-2018 (30-04-2018, 12:59)Daras napisał(a): „9 ½ tygodnia” (1986) obejrzałem na zamkniętym „seansie” VHS zorganizowanym przez dom kulturyA to wtedy to ja do kina jeszcze nie chodziłem
RE: Format 4K/Ultra HD - Mierzwiak - 30-04-2018 (30-04-2018, 12:40)wolfman napisał(a): Obecny sprzęt pozwala na odtworzenie w pewnym stopniu sali kinowej, więc do kina rzadko zaglądam.W pewnym stopniu? Jak dla mnie kina już od dawna są w tyle za sprzętem który można mieć w domu, na ten moment jedyna przewaga kina to wielkość ekranu i nic poza tym. RE: Format 4K/Ultra HD - Daras - 30-04-2018 (30-04-2018, 13:02)Nie_zbieram_ale_lubie napisał(a): Ee tam. Oba filmy były normalnie w dystrybucji i oba były hitami. Nie, nie – nie mylę się. Dobrze kojarzę kiedy te dwa hity weszły do kin. „9 ½ tygodnia” z całą pewnością w okolicach roku 1990. Byłem na filmie z narzeczoną i mam z tego okresu mocne wspomnienia. Jako „działacz” pewnego domu kultury mogłem sporo tytułów zobaczyć na VHS. Dlaczego korzystałem z takiej formy? Bo określonych filmów nie puszczano u nas w kinach na czas! Natomiast zgoda - były one potem w normalnej dystrybucji. RE: Format 4K/Ultra HD - Gieferg - 30-04-2018 Cytat:na ten moment jedyna przewaga kina to wielkość ekranu i nic poza tym. Wcześniejsza dostępność. To jedyne co sprawia, że w ogóle bywam w kinie. |