Logo
  • FORUM
  • FILMOSKOP
  • ZGŁOŚ OKAZJĘ
  • POMOC »
    • KOSZTY WYSYŁKI
    • BLU-RAY Z POLSKĄ WERSJĄ
    • PORÓWNYWARKA
    • OFERTY DNIA
  • FILMOŻERCY »
    • O STRONIE
    • WSPÓŁPRACA
    • KONTAKT

  • Szukaj
  • Użytkownicy
  • FAQ
Posiadasz już konto?  Zaloguj się  lub    Stwórz konto
Logowanie na Filmozercy.com | Forum
Filmozercy.com | Forum › Blu-ray i DVD › Dział techniczny
1 2 3 4 5 ... 8 Dalej »

Format 4K/Ultra HD

Strony (138): « Wstecz 1 ... 62 63 64 65 66 ... 138 Dalej »
 
Opcje tematu
Format 4K/Ultra HD
Offline Wolfman
Posting Freak
Liczba postów: 6,040
Reputacja: 111
 
#631
29-04-2018, 17:33 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-04-2018, 20:12 przez Wolfman.)
(29-04-2018, 12:24)Daras napisał(a):  Przy okazji potwierdzę, iż filmy oglądało się dla filmów - jakość obrazu nie miała większego znaczenia.
Mów za siebie Big Grin . Miałem dość kopii kopii i tych lektorów w każdym filmie. Na vhs kupiłem swoje pierwsze oryginalne filmy z napisami ,z moich kieszonkowych min- Mroczne widmo, Matrix . Wypożyczalnie niestety oferowały tą nędzę lektora w każdym filmie.


Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Online Filmozercy.com
To jest reklama
Liczba postów: Spora
Reputacja: Najwyższa
Ta reklama nie jest widoczna dla zalogowanych użytkowników.


Reklama
Offline misfit
Posting Freak
Liczba postów: 7,546
Reputacja: 713
 
#632
29-04-2018, 18:50
Tak jak Mefisto pisze - nie było alternatywy, poza tym telewizory były małe, przed którymi i tak siedziało się zwykle daleko, a poza tym CRT wiele wybaczał i to wszystko razem wzięte powodowało, że ta w owych czasach jakość obrazu z VHS była akceptowalna.

Tekstów "liczy się fabuła, a na jakość obrazu/dźwięku można machnąć ręką" słyszałem wiele razy, nawet raz z kuzynem mieliśmy ciche dni gdy mi się raz "pochwalił", że obejrzał Life of Pi z jakiegoś dvdscreenera, a wiedział, że niedługo będę go miał na BD i bez problemu może go u mnie obejrzeć na 100 calach. Ale miał ciśnienie zaliczyć ten film ASAP.
Może dla większości osób nie ma znaczenia w jakiej jakości obrazu/dźwięku i na czym obejrzy się film, dla mnie absolutnie ma i jak najbardziej w moim przypadku ma to wpływ na jego odbiór. Również jeśli chodzi o tradycyjne kino, z tego też powodu w "moim" Heliosie tylko dwie sale uznaję za akceptowalne - jeśli interesujący mnie film jest wyświetlany w tej niepożądanej sali to wybieram się do kina w innym mieście oddalonym o 100-150km, ew. jeśli w tym czasie nie mam na to chęci/czasu to zaliczam pierwszy seans filmu na BD/UHD.


Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Offline Daras
Posting Freak
Liczba postów: 2,317
 
#633
30-04-2018, 12:31 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-04-2018, 12:42 przez Daras.)
Mefisto - oczywiście, że były to piękne czasy. Pamiętam jak minąłem w wypożyczalni kumpla, który ściskał pod pachą kilka kaset VHS i jakieś piwo, a zadowolony z siebie krzyknął do mnie: Co sobotę coś oglądam. Żyję jak Europejczyk!
I to było powiedziane serio. Smile  

Wolfman, masz rację z tymi kopiami. Zanim w wypożyczalniach zadomowiły się tak zwane Warnery trza było oglądać prawdziwy szajs. Mimo to cieszyłem się jak dziecko. Smile Ileż to filmów można było zobaczyć spoza dystrybucji kinowej.

Misfit – zgoda, brakowało alternatywy. Dla mnie obecnie jakość obrazu jest bardzo ważna co wielokrotnie wykazałem w różnych forumowych dyskusjach. Natomiast rozmyślnie napisałem kilka zdań o znajomym, gdyż nie jest on Januszem, a jednak bardziej ceni sobie fabułę niż „rozdziałkę”. Czyli tacy ludzie są. I OK.

Napiszę Wam jeszcze coś. W drugiej połowie lat 80 – tych, gdy naprawdę nie było co oglądać, przy kinach powstały salki wideo. Tak, tak – ludzie stali w kolejkach po bilety by móc na „Rubinie” obejrzeć film z drugiego obiegu. Oczywiście były to piraty, lecz w tamtych czasach nikt się tym nie przejmował. Dodam jeszcze coś. W pewnym kinie ludzie zasiadali na normalnej widowni i wpatrywali się w umieszczony na scenie spory telewizor z tylną projekcją VHS. Szajba! Ciężko było rozpoznać twarze aktorów, a i tak każdy się cieszył, że może obejrzeć np. „Ucieczkę z Nowego Jorku” (1981) przed oficjalną polską premierą. Wink


„Ja paryskimi perfumami się nie perfumuję... Ja jeden wiem co tej ziemi jest potrzebne”.

Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Offline Wolfman
Posting Freak
Liczba postów: 6,040
Reputacja: 111
 
#634
30-04-2018, 12:40 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-04-2018, 12:41 przez Wolfman.)
(30-04-2018, 12:31)Daras napisał(a):  Ileż to filmów można było zobaczyć spoza dystrybucji kinowej.
Głównie to do kina w tych czasach chodziłem, bo vhs oferował szajs. W kinach wtedy mogłem doświadczyć prawdziwego smaku filmowego. Czystego jak łza obrazu w porównaniu do vhs. normalnego dźwięku jak na tamte czasy i delektowania się nie zakłócana przez Janusza z kartką ścieżką dźwiękową. Problemem czasami mając 11 lat było wejść na film od 15+ (popcornu nie sprzedawali) . Obecny sprzęt pozwala na odtworzenie w pewnym stopniu sali kinowej, więc do kina rzadko zaglądam.


Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Offline Daras
Posting Freak
Liczba postów: 2,317
 
#635
30-04-2018, 12:59
(30-04-2018, 12:40)wolfman napisał(a):  (...)
Głównie to do kina w tych czasach chodziłem, bo vhs oferował szajs. W kinach wtedy mogłem doświadczyć prawdziwego smaku filmowego.
(...)

Z kinowym repertuarem to bywało bardzo różnie. W czasach stanu wojennego oraz zaraz po nim panował marazm. Co niedzielę chadzałem do kina, lecz często bez satysfakcji.
Pamiętam, że np. „9 ½ tygodnia” (1986) obejrzałem na zamkniętym „seansie” VHS zorganizowanym przez dom kultury, natomiast w kinie dopiero w roku 1990 (lub jakoś tak). Teraz oczywiście posiadam ten tytuł na BD. Cool

Podobnie było z „Dirty Dancing” (1987). Najpierw VHS, potem sala projekcyjna. Takich przykładów jest więcej.


„Ja paryskimi perfumami się nie perfumuję... Ja jeden wiem co tej ziemi jest potrzebne”.

Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Offline Nie_zbieram_ale_lubie
Stały bywalec
Liczba postów: 347
Reputacja: 15
 
#636
30-04-2018, 13:02
Ee tam. Oba filmy były normalnie w dystrybucji i oba były hitami. Ale np dla filmu Ostatnie kuszenie Chrystusa, alternatywy poza VHS-em nie bylo


Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Offline Wolfman
Posting Freak
Liczba postów: 6,040
Reputacja: 111
 
#637
30-04-2018, 13:07
(30-04-2018, 12:59)Daras napisał(a):  „9 ½ tygodnia” (1986) obejrzałem na zamkniętym „seansie” VHS zorganizowanym przez dom kultury
A to wtedy to ja do kina jeszcze nie chodziłem Big Grin


Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Offline Mierzwiak
Posting Freak
Liczba postów: 5,182
Reputacja: 277
 
#638
30-04-2018, 13:15
(30-04-2018, 12:40)wolfman napisał(a):  Obecny sprzęt pozwala na odtworzenie w pewnym stopniu sali kinowej, więc do kina rzadko zaglądam.
W pewnym stopniu? Jak dla mnie kina już od dawna są w tyle za sprzętem który można mieć w domu, na ten moment jedyna przewaga kina to wielkość ekranu i nic poza tym.


LG OLED 65" B8
Panasonic DP-UB820
Sony HT-ZF9
Apple TV 4K
Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Offline Daras
Posting Freak
Liczba postów: 2,317
 
#639
30-04-2018, 13:18
(30-04-2018, 13:02)Nie_zbieram_ale_lubie napisał(a):  Ee tam. Oba filmy były normalnie w dystrybucji i oba były hitami.
(...)

Nie, nie – nie mylę się. Dobrze kojarzę kiedy te dwa hity weszły do kin. „9 ½ tygodnia” z całą pewnością w okolicach roku 1990. Byłem na filmie z narzeczoną i mam z tego okresu mocne wspomnienia.
Jako „działacz” pewnego domu kultury mogłem sporo tytułów zobaczyć na VHS. Dlaczego korzystałem z takiej formy? Bo określonych filmów nie puszczano u nas w kinach na czas! Natomiast zgoda - były one potem w normalnej dystrybucji.


„Ja paryskimi perfumami się nie perfumuję... Ja jeden wiem co tej ziemi jest potrzebne”.

Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Offline Gieferg
Skazany na Blu-ray
Liczba postów: 8,059
Reputacja: 171
   
#640
30-04-2018, 13:22 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-04-2018, 13:22 przez Gieferg.)
Cytat:na ten moment jedyna przewaga kina to wielkość ekranu i nic poza tym.

Wcześniejsza dostępność. To jedyne co sprawia, że w ogóle bywam w kinie.


Recenzje filmów, soundtracków, książek i komiksów na Filmożercach
Przykurzona pisanina- SF / Fantasy / Wiedźmin itp.


Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Strony (138): « Wstecz 1 ... 62 63 64 65 66 ... 138 Dalej »
 




Użytkownicy przeglądający ten wątek:   1 gości

  •  Wróć do góry
  •  Kontakt
  •   Tanie filmy, okazje, przeceny, społeczność filmowa - Filmozercy.com | Forum
  •  Wersja bez grafiki
© Rush Crafted with ❤ by iAndrew
Polskie tłumaczenie © 2007-2025 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2025 MyBB Group.
Tryb normalny
Tryb drzewa
Pokaż wersję do druku
Subskrybuj ten wątek
Dodaj ankietę do wątku
Wyślij ten wątek znajomemu