Z deszczem miałem podobną sytuację na Giewoncie, zaczęło padac jak byliśmy na szczycie, na szczęście słabo i krótko, obeszło się bez peleryn.
Liderka najwyraźniej nie odrobiła pracy domowej.
Mierzwiak napisał(a):Gieferg schudłeś czy mi się wydaje?Trochę tak, od jakiegoś czasu nie jadam już na stołówce w robocie, czyli jakby jeden obiad dziennie mniej, a w zamian kanapka.
Mierzwiak napisał(a):I gdzie broda?Od lat mam w zwyczaju ją golić częściowo lub całkowicie na wakacyjnym wyjeździe, wytrzymuję tak potem z miesiąc i zapuszczam od nowa. To akurat ten czas.
Cytat:Rzuciłem ten pomysł, ale zostałem przegłosowany. Potem 3 na 5 osób (w tym ja i żona) żałowaliśmy, że posłuchaliśmy naszej liderki, bo jej trasa nie miała litości dla naszych kolan.Poznałem kilka takich szlaków w Tatrach, którymi w żadnym wypadku nie należy schodzić, ten z Czarnego Gąsienicowego to właśnie jeden z nich
Liderka najwyraźniej nie odrobiła pracy domowej.Cytat: + kac po poprzednim wieczorzeTo wiele wyjaśnia.


Taki to szlak.
![[Obrazek: 10358951_257893664417030_248013442446840...e=652CE9A0]](https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t31.18172-8/10358951_257893664417030_2480134424468404906_o.jpg?_nc_cat=103&ccb=1-7&_nc_sid=9267fe&_nc_ohc=CyPKakHgV8kAX9ERVNf&_nc_ht=scontent-waw1-1.xx&oh=00_AfCfom47Wq3wQDgbwpsOP_DG0NlLN7MAtqPB4z-qpPrtpQ&oe=652CE9A0)