Po prostu byłem ciekawy dlaczego "gówno", taka ciekawostka wiele osób posiada panasa i oppo teoretycznie oppo niszczy szybkości i "elastycznością" a mimo to lubią również panasonika.
(24-01-2025, 12:10)misfit napisał(a): Załóżmy, że jutro padnie Twój Panas i jego naprawa będzie nieopłacalna. Jaki kupujesz następny odtwarzacz płyt? Z ciekawości pytam
A jaki mam wybór?
(24-01-2025, 12:19)prodarek napisał(a): Po prostu byłem ciekawy dlaczego "gówno"
No właśnie dlatego że jest archaicznym klocem z innej epoki. Włączam, wkładam płytę, odtwarzam, wyjmuję płytę, wyłączam - spełnia swoją podstawową rolę co nie znaczy, że to dobrze wykonany sprzęt.
LG OLED 65" B8
Panasonic DP-UB820
Sony HT-ZF9
Apple TV 4K
24-01-2025, 13:11 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-01-2025, 13:11 przez Gieferg.)
Mam dokładnie te same odczucia co Mierzwiak.
W porównaniu z moim odtwarzaczem BD sprzed 15 lat ten Panas pod wieloma względami wyglada i zachowuje się jak eksponat muzealny z zamierzchłych lat 90., tyle że jakimś cudem czyta płyty 4K
Jak wszedłem w menu, przypomniala mi się Amiga.
24-01-2025, 13:20 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-01-2025, 13:21 przez prodarek.)
Ale mamy inne czasy... kiedyś pudełkiem dvd /blu-ray rozwalił byś komuś głowę a teraz? elastyczny cienki chłam, eko gówno a blachy cienki jak papier.
Tak na prawdę z tej całej obecnej szajki wyróżnia się Sony X800M2 który jest zbudowany bardzo dobrze jak za te 1300zł, bardzo fajny klocek.
(24-01-2025, 13:11)Gieferg napisał(a): Jak wszedłem w menu, przypomniala mi się Amiga.
24-01-2025, 13:28 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-01-2025, 13:28 przez Gieferg.)
Nie miałem do czynienia z odtwarzaczem 4K UHD od sony ale mój odtwarzacz BD (model z 2010 roku) pod względem wyglądu zewnętrznego, wyglądu i przejrzystości menu, pilota, a także ogólnej funkcjonalności jest lepszy pod każdym względem od tego Panasonica i robi wrażenie porządnego sprzętu. Nieco nowszy model który mają znajomi i brat zresztą tak samo.
Odtwarzacze BD od Samsunga, które stoją u teściowej i rodziców, też nie robiły wrażenia takiej tandety.
24-01-2025, 13:40 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-01-2025, 13:41 przez Mefisto.)
No jak dla mnie, to cała dyskusja rozpoczęła się od tego, że Panas nie czyta/ma problem z plikami z pena, a przecież nie od tego jest odtwarzacz, tylko do płyt. O elektronice w środku czy zasilaczach się nie wypowiadam, ale już sam fakt, że na Panasie mogę obejrzeć sobie Criteriony, a na Soniaku nie to u mnie dodatkowe punkty. Do tego przejrzystość menu i funkcjonalność wygrywa u Panasa. Soniak nie ma też absolutnie żadnych przycisków na froncie, poza ejectem. No i pilot, który jest tak malutki, że nadaje się tylko dla ośmioletnich dziewczynek z małymi paluszkami - największymi przyciskami na nim są i tak zresztą różnorakie netflixy i inne gówna. Plus nie ma możliwości podświetlenia. Także to, co dla innych jest "fajne", dla pozostałych niekoniecznie. Samsunga też kiedyś miałem - była to dokładnie tandeta, funkcjonalna, ale bardzo podstawowa i jednak tandeta.