11-12-2018, 21:07
Na mój głos możesz liczyć
|
Pierdololo polityczne
|
|
11-12-2018, 21:08
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-12-2018, 21:09 przez Szczepan600.)
No to teraz tylko muszę zostać jakimś prezydentem czy czymś tam i wprowadzamy powoli :-D
11-12-2018, 21:09
(11-12-2018, 21:05)Szczepan600 napisał(a): Tu było pisane o idei „państwa europejskiego” i braku granic w ogóle.Porozmawiaj z ludźmi , a się przekonasz. Nawet na fb temat załóż, niech poczytają o tym i politycy
11-12-2018, 21:21
(11-12-2018, 21:18)Szczepan600 napisał(a): yślisz, że dookoła jest aż tyle zdrowego rozsądku? ;-)Myślisz, że jesteś sam? Dużo ludzi o tym gada, ale nie wie jak zacząć zmiany
11-12-2018, 21:32
Sam absolutnie nie... wiesz, też mam znajomych ;-) Jednakże mam wrażenie, że w ostatecznej konfrontacji wielu wybrałoby przyzwyczajenie i wygodę zamiast progresu, nie ukrywajmy trudnych zmian i idei większych niż pojedynczy naród. Zwłaszcza, że fala „radykalnego ogłupienia” ma się dobrze i jak przeglądam tylko swój wall na fb i masę Shit newsów na konserwatywnych portalach to mam wrażenie jednak mniejszości. Na świecie wygrywają wybory kolejne konserwy (widział ktoś fen koszmar z Brazylii?). Z trzeciej strony... może niedoceniana trochę ludzi w ogólności. Wahadło poglądów na świecie znowu lekko i powoli (bardzo powoli) zaczyna odbijać „na lewo” przy dobrej edukacji o tych zmianach to mogłoby się udać. Fajnie tak bijac w obłoczkach :-)
11-12-2018, 21:36
Mnie bawi nazywanie mnie lewakiem, ale traktuje to jako komplement, bo to chyba oznacza osobę otwartą na świat, której problemu nie sprawia obcowanie z kulturą wyższą. Wykształconą, radzącą sobie w życiu, tolerancyjną (brak jej tylko dla głupoty, a tej jest dużo), nie proszącą o żadne zasiłki, nie jęczącą jak to jest źle, nie przesiąkniętą tym całym polskim poczuciem winy. Bawi mnie też próba szufladkowania i tej takiej zero-jedynkowości. Użytkownik usunięty i Nisfan? Macie Żony? PS Aby być dokładnym, Polska u podstaw jest pogańska, nie katolicka, a najwybitniejszy Polak w dziejach powiedział znamienne: "Widziano rządy despotyczne posługujące się tą zasłoną religii w przekonaniu, że była ona najmocniejszą podporą ich władzy; wówczas to wyposażono w sposób możliwie najbogatszy księży kosztem nędzy ludów. Przyznano im najbardziej oburzające przywileje łącznie z zasiadaniem przy tronie. Słowem, do tego stopnia rozmnożono łaski, dobra i bogactwa duchowieństwa, że połowa narodu z tego powodu cierpi i jęczy w nędzy, podczas gdy oni nic nie robiąc opływają we wszystko".
11-12-2018, 21:37
(11-12-2018, 21:32)Szczepan600 napisał(a): wygodę zamiast progresuJaką wygodę ma większość ludzi na świecie? Niektórzy się cieszą jak mają bieżąca wodę. Dużo ludzi nic nie ma,a że sam masz cieplutki fotelik , lepszą pracę i necik, to pisząc wybrałoby wygodę, to z pewnością masz i siebie na myśli
11-12-2018, 21:38
(11-12-2018, 20:59)wolfman napisał(a): Mało kogo znam w kraju czy za granica, który lubi obecny burdel jaki panuje wszędzie za sprawą polityków i korporacji. Obecnie? Burdel i niepokoje zawsze były i będą. Protesty i burdy na ulicach są każdego roku. Po prostu szybko je zapominamy, (poza tymi co bardziej spektakularnymi) w imię wiadomo jak bardzo błędnego przekonania, że "kiedyś było lepiej". Każde pokolenie to robi, sam po sobie widzę, że zaczynam myśleć tak samo. Staram się nie, bo wiem, że to głupie. |
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości |