18-12-2020, 21:35
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-12-2020, 21:53 przez Adrian Gawor.)
Szósty Zmysł,
Leciał chyba na TV4,chyba mój piąty seans i nadal daje rade,najlepszy film Shyamalana,dobry Willis,Toni Collette,która teraz przeżywa dobre chwilę w Holywood jako matka też daje rade,ale show kradnie Harley Joel Osment,pamiętam jak oglądałem go pierwszy raz i porazil mnie twist na koniec filmu,mimo tego ,że wiem jak historia się potoczy ogląda się bardzo dobrze,moja ocena 8,5/10
Aviator-DVD,drugi seans
![[Obrazek: 652c481363381984.jpg]](https://thumbs2.imagebam.com/74/50/73/652c481363381984.jpg)
Im Jestem starszy tym bardziej lubie ogladac biografie,jedna z bardziej niedocenianych moim zdaniem rol Di Caprio,fajnie odwzorowane realia epoki,dobry scenariusz a na uwage zasluguje Blanchett, kiedys nie moglem na nia patrzec ale jak doroslem zrozumialem jak dobra jest aktorka,ma super styl i potrafi zagrac wszystko,uwazam,ze nie jest to jakis wybitny Scorsese ale jak ktos lubi biografie to oglada sie niezle,ocena 7\10 w swoim gatunku.Kate Backinsale wyglada w tym filmie niesamowicie.
Leciał chyba na TV4,chyba mój piąty seans i nadal daje rade,najlepszy film Shyamalana,dobry Willis,Toni Collette,która teraz przeżywa dobre chwilę w Holywood jako matka też daje rade,ale show kradnie Harley Joel Osment,pamiętam jak oglądałem go pierwszy raz i porazil mnie twist na koniec filmu,mimo tego ,że wiem jak historia się potoczy ogląda się bardzo dobrze,moja ocena 8,5/10
Aviator-DVD,drugi seans
Im Jestem starszy tym bardziej lubie ogladac biografie,jedna z bardziej niedocenianych moim zdaniem rol Di Caprio,fajnie odwzorowane realia epoki,dobry scenariusz a na uwage zasluguje Blanchett, kiedys nie moglem na nia patrzec ale jak doroslem zrozumialem jak dobra jest aktorka,ma super styl i potrafi zagrac wszystko,uwazam,ze nie jest to jakis wybitny Scorsese ale jak ktos lubi biografie to oglada sie niezle,ocena 7\10 w swoim gatunku.Kate Backinsale wyglada w tym filmie niesamowicie.

(i tak najgorszy był ból, że 8-latek miał karę i nie mógł oglądac tego półfinału). Buruchaga miał chociaz zajebiste nazwisko. Co do samego dokumentu to utrzymany w podobnej konwencji co wspomniany tutaj jakiś czas temu Senna. Fajnie ukazujący głównie neapolitański epizod Maradony. Pokazujący piłkarski geniusz zawodnika i upadek prostego chłopaka z ubogiej dzielnicy. Opowieść stojąca w kontrze do historii inteligentnego i bogatego chłopaka jakim był Ayrton. Fajna, bo nie rehabilitująca piłkarza. Smutna. Chyba bez happyendu. 6/10