23-08-2023, 09:25
(22-08-2023, 10:27)Mierzwiak napisał(a): Nie sądzę by optymalizowali dźwięk pod soundbary a nawet jeśli to nie wiem na czym miałoby to polegać; praktycznie każda ich produkcja brzmi na moim sprzęcie po prostu beznadziejnie.
Może masz za dobrego soundbara

W niemal wszystkich obecnie wydawanych filmach ścieżka dźwiękowa jest wcześniej optymalizowana pod domowe sprzęty, ale nie będę się upierał czy ludzie z Disneya w ostatnich kilku latach celują tutaj głównie pod możliwości soundbarów, czy może bardziej głośników wbudowanych w tv lub smartfony/tablety. Tyle dobrego, że zgadzamy się iż dźwiękowo zwykle odstają od tego co oferuje konkurencja.
Nie mam tutaj osobiście za dużego doświadczenia z ich produkcjami, bo mało co mnie od nich interesuje, ale jak już zdarzy się odpalić płytę tak od 2018 to niemal zawsze muszę zwiększyć głośność o 5-10db niż standardowo, bo inaczej jest bieda z nędzą. Na przycięte pasmo poniżej 30Hz z kolei zaradzi BEQ. Ale zdarzają się beznadziejne przypadki, że niewiele da się zrobić domowymi sposobami, a o słabym wykorzystaniu Atmosa nawet nie wspominam...
(22-08-2023, 20:49)fire_caves napisał(a): Nie wiem skąd tak dokładne wyliczenia
Są ogólnodostępne dane w jakich ilościach sprzedają się poszczególne seriale na nośnikach fizycznych. W zdecydowanej większości przypadków liczby nie powalają na kolana, skromnie powiedziawszy. Ale powiedzmy, że nie doceniam nośnikożerców i Loki, Mando i WandaVision sprzedadzą się w ilościach po 1 mln sztuk, licząc razem BD i 4K UHD. Jaki to będzie miało wpływ na przyszłą ilość subskrybentów D+? Żaden. Są to produkcje, które miały premierę ponad dwa lata temu, kto chciał to już dawno opłacił subskrypcję i obejrzał je na D+.
Nawet gdyby stał się cud i Disney postanowił wypuścić na nośnikach cały swój (oraz Foxa) zremasterowany katalog, a przy tym też wszystkie swoje exclusive'y to IMO praktycznie niczego by to nie zmieniło na minus jeśli chodzi o subskrypcje, poza tym, że na konto Disneya trafiłoby co nieco dodatkowej kasy od kolekcjonerów i fanów fizycznych wydań, która pozwoliłaby choć w niewielkim stopniu zasypać dziurę finansową po dotychczasowej działalności ich serwisu streamingowego.
Poza tym większość osób kupujących filmy na nośnikach nie stroni też od streamingu - takie czasy, że nie bardzo da się bez tego obejść, nie da się też kupować wszystkiego co się chce obejrzeć. Już widzę jak miliony osób rzucają się na filmy czy seriale w cenie 2-6 miesięcy dostępu do D+ każdy. Chciałbym aby tak było, ale to jest już nierealne

