(18-12-2023, 15:30)sebas napisał(a): Swoją drogą, ciekaw jestem czy przypadkiem, to co widzimy na twarzy aktorów i odbieramy jako wosk, czy jakieś "zgumowacenie" skóry, nie jest przypadkiem wzmocnioną, ale jednak pozostałością po make-up. Przecież charakteryzacja w tych filmach była dość mocna, często robiona na szybko. Teraz przy szczegółowości obrazu jaką daje UHD, wszystko zaczyna wychodzić.Nie, to jest na 100% efekt tego, co w skrócie nazywamy AI.
To jest bardzo ziarnisty film i - abstrahując od tego, czy faktycznie to ziarno na BD było fejkowe - przy takiej jego intensywności tak mocny DNR powoduje usuwanie detali, a im więcej detali ubyło, tym więcej algorytm wyostrzająco-whatever musi ich na nowo odgadnąć, stąd takie paskudne kwiatki widoczne na wielu screenach. Czasem algorytm się gubi gdy ma za mało informacji i kreuje istne absurdy:
https://slow.pics/c/gUfJLrcw - polecam zwrócić uwagę na twarz Ripley przed i po oraz Hicksa i jego monstrualną deformację twarzy na czele z brakującym prawym okiem
Natomiast w przypadku mniej ziarnistego Titanica faktycznie redukcja ziarna + dodatkowe uwydatnienie detali sprawiło, że np. łatwiej zauważyć, kto nosił perukę. (np. Billy Zane
)
LG OLED 65" B8
Panasonic DP-UB820
Sony HT-ZF9
Apple TV 4K
Panasonic DP-UB820
Sony HT-ZF9
Apple TV 4K
