Nic nowego - wielokrotnie wcześniej już puszczał w eter podobnie absurdalne teksty. Dziwi mnie tylko, że nie ma kompletnie wzmianki o odtwarzaczach umożliwiających załadowanie napisów zewnętrznych i że za wszelkie nieszczęścia polskiej dystrybucji odpowiada w dużej mierze też Panasonic/moderzy
