29-01-2024, 12:51
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-01-2024, 12:51 przez fire_caves.)
(28-01-2024, 23:23)Juby napisał(a): Krucjaty przeciwko januszowym działaniom dvdmax też bym nie polecał kontynuować (choć pisze jak jest), bo wygląda na to, że jest to obecnie jedno z ostatnich miejsc gdzie można jeszcze kupić nowe polskie wydania filmów na płytach, więc lepiej żeby się nie zamknęło.Krucjata a uzasadniona krytyka (np. za skalperstwo) to jednak różnica. A dopóki filmy są wydawane, dopóty kanał sprzedaży się znajdzie.
Co do Porala - przykro to powiedzieć, bo przecież to pasjonat jakich mało (wystarczy spojrzeć na jego stronę), ale jego podejście do innych osób bywa rzeczywiście niefajne. Gdy sześć lat temu powróciłem do zbierania filmów na nośnikach, zapisałem się na jedną z grup na FB poświęconych kolekcjonerstwu. W zapale wrzuciłem zdjęcie swojej półki, na której znajdował się skromny początek mojej kolekcji. Jakież było moje zdumienie, gdy Poral zwyzywał mnie od "handlarzy" (bez urazy dla osób pracujących w handlu) bo... kilka pudełek miałem nie odpakowanych z firmowej folii. Trochę mnie to zszokowało... Dodam, że wciąż mam te filmy w kolekcji (choć już odpakowane).
