Proponowałbym jednak, żebyś kontynuował ten wątek w temacie o swojej kolekcji 
Ja VHSów nigdy nie zbierałem, a ten jedyny, który mam trafił na półkę, bo zamiast wypożyczać po raz dwudziesty ten sam film zapytałem babkę z osiedlowej wypożyczalni czy by mi go nie sprzedała i się zgodziła (za 15 zeta po denominacji, a wypożyczała go wtedy bodaj za 60 groszy).

Ja VHSów nigdy nie zbierałem, a ten jedyny, który mam trafił na półkę, bo zamiast wypożyczać po raz dwudziesty ten sam film zapytałem babkę z osiedlowej wypożyczalni czy by mi go nie sprzedała i się zgodziła (za 15 zeta po denominacji, a wypożyczała go wtedy bodaj za 60 groszy).
