06-04-2024, 11:50
Co mam do MUBI? Ich pierwsze 4K, Benedetta, miało źle ustawioną przestrzeń kolorów, a co za tym idzie ich dość wyraźne przekłamanie. Może za drugim razem wyszło wszystko dobrze, tego nie wiem, ale wolałem nie ryzykować.
Jeśli zaś chodzi o BD to widziałem ich kilka (m.in. Annette) i mimo wysokiego średniego bitrate obrazu widziałem często niezłe "blokowisko" w ciemnych obszarach obrazu. Ale to było na moim LG OLED z 2017 roku, który kompletnie nie wybaczał tego typu błędów kompresji. Mój obecny LG C2 radzi sobie z tego typu rzeczami nieporównywalnie lepiej, więc kupiłem jakiś czas temu na próbę Aftersun od MUBI i nie pamiętam aby przykuło moją uwagę coś złego...
Co do Killers Of The Flower Moon - taa, dodany slipcover i ponoć mieli w tym drugim wydaniu zrobić brak blokady Region B dla płyty UHD. W teorii na UHD nie ma regionalizacji, ale czasami rozmija się to z praktyką i w jednym z programów do authoringu jest bug, w którym tę regionalizację można aktywować i tak jest m.in. w tym pierwszym wydaniu KotFM.
Jeśli zaś chodzi o BD to widziałem ich kilka (m.in. Annette) i mimo wysokiego średniego bitrate obrazu widziałem często niezłe "blokowisko" w ciemnych obszarach obrazu. Ale to było na moim LG OLED z 2017 roku, który kompletnie nie wybaczał tego typu błędów kompresji. Mój obecny LG C2 radzi sobie z tego typu rzeczami nieporównywalnie lepiej, więc kupiłem jakiś czas temu na próbę Aftersun od MUBI i nie pamiętam aby przykuło moją uwagę coś złego...
Co do Killers Of The Flower Moon - taa, dodany slipcover i ponoć mieli w tym drugim wydaniu zrobić brak blokady Region B dla płyty UHD. W teorii na UHD nie ma regionalizacji, ale czasami rozmija się to z praktyką i w jednym z programów do authoringu jest bug, w którym tę regionalizację można aktywować i tak jest m.in. w tym pierwszym wydaniu KotFM.
