06-04-2024, 16:02
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-04-2024, 16:46 przez ILSA FAUST.)
(06-04-2024, 11:54)prodarek napisał(a): Czasem steele są spoko ale ogólnie towar dla masochistów co 2-3 przychodzi z zagranicy "puknięty",
To prawda - kolekcjonowanie STEELBOOK to totalna perwersja

Kolekcjonuję STEELBOOKI od początku wprowadzenia patentu na rynek nośników fizycznych, jeszcze za czasów schyłku ery DVD/początku ery Blu-ray. Kiedyś nawet miałem zasadę, że kupuję tylko filmy w STEELBOOK (niektórym kolegom tak zostało do dzisiaj), ale potem zdałem sobie sprawę, że omija mnie trochę kina i jak czegoś nie ma w STEELBOOKU to kupuję FUTUREPAKI lub wydania w box-ach premium, następnie w SLIPCOVER, a szarym końcu zwyklaki. Często gęsto robię przesiadkę ze zwyklaków na STEELBOOK, który w końcu po latach się ukazuje, np. wersja 4K UHD.
Dlaczego STEELBOOK?
Po prostu jak się bierze STEELA do ręki to człowiek doznaje orgazmu, to tyle
. Przy zwyklaku nic nie czuję. Czuję tylko obrzydzenie i trafia od razu na czarną listę pt. "wymień na steelbook"

Dlatego boli mnie np. wydanie the Abyss 4K bez STEELBOOKA, gdzie wiele gównianych filmów dostaje steele przy reedycjach 4K. Dlatego kupuję wersję SLIPCOVER z USA (wszystko po angielsku) bo może się okazać, że nie będzie wznowienia w STEEL-u i nie chce mi się na półce trzymać hiszpańskiego zwyklaka - tym bardziej, że zamówienie z USA miałem na 6 filmów, więc The Abyss wynosi mnie ok. 30 USD z wysyłką, więc taniej niż w UE a przesyłka już za kilka dni wychodzi do mnie. Itd, itp....
Takim oto sposobem mam w kolekcji 1500 + około 80 % STEELBOOKÓW, prawdopodobnie jedna z większych kolekcji STEEL w Polsce
nie największa bo nie ma 500 filmów superhero oraz tudzież innych gatunków filmowych, które mają zakaz wstępu, nawet za darmo.Pozostałe 10 % to boxy (ale format nie większy niż DVD), SLIP COVERY, reszta do zwyklaki.
Są gatunki filmowe takie jak komedie czy dramaty, czy komedio-dramaty, gdzie bardzo rzadko wychodzi STEELBOOK to i tak mają osobny kąt na półce i jakoś się nie gryzą. Ale przy sci-fi to może 5% filmów nie ma STEELBOOKA. Czasami STEEL ma wolne sloty np. po sprzedaży niepotrzebnego dysku blu-ray lub DVD i w to miejsce czasami trafiają do STEELA sequele danej franczyzy. Czasami mam kilka wersji STEELA do jednego filmu/lub naprogramowe STEELE do danej franczyzy i trafiają tam dyski ze zwyklaków powiązanych z daną franczyzą albo serialowe wersje, dyski bonusowe, filmy dokumentalne - tak mam np. w przypadku Blade Runnera, serii Alien, itp. itd.
J-CARD wyperd.....am zawsze do śmiecie bo mnie wkur....(taki jest cel J-CARD to ulotka, która zasłania tylną grafikę - śmietnik i to szybko) więc nie przywiązuję się do danego wydania tylko do STEELA, gdzie w środku jest najlepsza wersja na dysku, czasami kilka wersji. Czasami "starsze" wydania STEELBOOK np. z ZAAVI w wersji blu ray są ładniejsze niż wydania STEEL 4K więc robię przekładki.
Koniec końców orgazm trwa krótko (aż do następnego razu) i liczy się film, to co w środku STEELA

Ale mam STEELBOOKI, które mają wartość nawet w przedziale 1000-2000 PLN za sztukę w stanie kolekcjonerskim (a tylko takie trzymam na półce). Reszta 200-1000 zł, niewiele poniżej 150 zł. 95 % STEELI było kupione w preorder czyli od 15 do 30 EUR, lub wersje premiemium lenticular 30-50 USD w Korei, Film Arenie jak jeszcze ich seria FAC miała sens.
Zwyklak to zwyklak, traci na wartości po premierze, dlatego wielu userów czeka na promki. Tylko starsze wydania blu-ray z bardzo niskimi nakładami w USA zazwyczaj mają wysoką wartość, gdzie w momencie premiery wznowienia albo wersji 4K ta wartość spada do zera. To tak jak z polskim unikatami po 500 zł, jak przychodzi wznowienie (jak kilka razy ostatnio) to nagle wartość spada do 50 zł i Janusze się wkurw....
Teraz w pre-order STEEL koszuje 5 EURO więcej lub 20-30 zł w Polsce, nie wiedzę logiki w kupowaniu zwyklaków, jak mam możliwość dopłaty do klasy biznes za grosze

To prawda, że Amazon przejął globalną dystrybucję STEELBOOK i debile myślą, że jak jest STEEL to znaczy, że bardziej wytrzymały niż zwyklak i czasami przychodzi puknięty (wtedy reklamacja i wymiana aż do skutku), dlatego zamówiłem STEELBOOK DUNE 2 w Galas Pagos bo nauczyli się pakować STEELBOOKI jakiś czas temu, czyli moja dopłata do polskiej dystrybucji nie wynika wcale z patriotyzmu tylko z pragmatyzmu aby oszczędzić czas na zwrotach, gdzie mój czas kosztuje więcej niż te nieszczęsne filmy w środku opakowania.
Ale przyznam, że czasami Amazon mnie zdumiewa jak w tych ich kopertkach przychodzi STEELBOOK w stanie idealnym. Po prostu także obniżyłem współczynników tolerancji na mikro wgniecenia - bo zwrot i kolejny egzemplarz mogą być jeszcze gorsze. Ale częściej fakt jest taki, że nie dostaniesz nowego steela tylko zwrot kasy, bo STEEL się dawno wyprzedał na etapie pre-ordera.
Za to zwyklaki z Amazona prawie zawsze przychodzą połamane, ale wymieniam pudełka szkoda mojego czasu na zwroty....
(06-04-2024, 11:54)prodarek napisał(a): mam kilka FuturePak i jest to zdecydowanie lepsze opakowanie.
FUTERPACK-i darzę szczerą nienawiścią bo zaburzają porządek na półce i cały mój kosmos drży. Bok "z nazwą filmu" jest wkurwia....bo widać łączenia systemu otwierania. Jak tylko jest okazja to wymieniam FUTUREPACK-i na prawdziwe STEELBOOKI - ale dosłownie kilka mi jeszcze zostało, na szczęście futurpacki odeszły do lamusa bo MY, kolekcjonerzy STEELBOOKÓW je nienawidzimy nienawiścią szczerą bo płacimy za nie jako za alternatywę STEELA.
(06-04-2024, 11:54)prodarek napisał(a): podziwiam za umiłowanie do steelbooków
Dziękuję

(06-04-2024, 12:11)piti198 napisał(a): @ILSA FAUST
Większej fotki się nie dało wkleić?
Przepraszam nie miałem czasu grzebać w pliku - dałem tak jak makarony dali

Piti, byłeś w końcu w kinie na DUNE 2? Jeśli tak to specjalnie dla Ciebie zmienię rozdzielczość pliku
(06-04-2024, 12:45)Mefisto napisał(a): ...i brzydszej?
Mefisto, bardzo często STEELE są brzydnie jak noc (uwielbiam noc). Najczęściej te przypominające motywy "głowackich" ze zwyklaków. Każdy ma swój gust, dlatego DUNE 2 dostało aż 4 wersje do wyboru, jak dla mnie "kloaka" czerwia jest ok oraz ten włoski powyżej
Ale także skrytykowałem głowy Chani i Lisana al Gaiba na front COVER ale jest WORMRIDE i to ujęcie mnie kręci, poza tym ten STEEL jest w stylu RETRO, co lubię. Zobaczę co będzie z tyłu na backcover.Mefisto, jeden woli blondynki, drugi szatynki, trzeci rude.
Ja biorę wszystkie i potem się zastawiam jak było

Tak wiem, rude są najlepsze - masz rację.
