23-05-2024, 12:51
No właśnie po tym, co napisał mi brat, wydaje mi się, że Villeneuve nakręcił filmy dla osób, które w ten czy inny sposób miały już kontakt z Diuną. Reszta - jak ja - pogubi się w nich dość szybko. Powinny tu być albo napisy początkowe z ekspozycją, albo sceny prologów, jak we Władcy Pierścieni.
Ale żeby nie było, Atak klonów stawiam wyżej, bo po prostu bardzo go lubię. Nie uważam obu części Diuny za bardzo złe filmy - jeśli ktoś odniósł takie wrażenie po mojej recenzji. Po prostu: nie moja bajka.
Ale żeby nie było, Atak klonów stawiam wyżej, bo po prostu bardzo go lubię. Nie uważam obu części Diuny za bardzo złe filmy - jeśli ktoś odniósł takie wrażenie po mojej recenzji. Po prostu: nie moja bajka.
