05-08-2024, 21:16
Obejrzane i faktycznie szału nie ma. I jeszcze te spadki bitrate'u są największe w mojej ulubionej części filmu, czyli w scenie w mieszkaniu
Po seansie 4K sprawdziłem płytkę Blu-ray. Kolory na UHD oczywiście dużo lepsze i film pięknie wyczyścili z paprochów, ale tak migając między różnymi scenami miałem wrażenie, że obraz jest i tak "mocniejszy" na tej zwykłej płytce.
Po seansie 4K sprawdziłem płytkę Blu-ray. Kolory na UHD oczywiście dużo lepsze i film pięknie wyczyścili z paprochów, ale tak migając między różnymi scenami miałem wrażenie, że obraz jest i tak "mocniejszy" na tej zwykłej płytce.
