(04-10-2024, 09:32)Juby napisał(a): Ale takiego upadku "jakości" tego, co reprezentuje sobą strona internetowa, w tak krótkim czasie, nie kojarzę.
No ja kojarzę, ale pomińmy to już milczeniem
Niemniej fakt, że Filmożercy te parę lat temu byli jednak konkretnie ukierunkowaną stroną, a teraz są typową śmieciówą na utrzymanie serwerów i filmoskopu. Serce się kraja, bo to jest położenie lachy takie samo jak we wszystkich innych dziedzinach życia - czyli dostosowujemy się do nowych, znacznie obniżonych standardów, zamiast próbować dalej budować markę na poziomie. No, ale czego się spodziewać od upadłej cywilizacji?
