04-10-2024, 22:49
(04-10-2024, 22:30)Nie_zbieram_ale_lubie napisał(a): 1. Cameron nie jest "ojcem 3D".
2. "Format 3D" nie zedechl ani w w 2013, ani nawet w 2016
To było ciągle w rozwoju jako prototyp - dopiero Cameron Avatarem spopularyzował format 3D, na tyle skutecznie że był boom na 3D.
A potem to zdechło kilka lat potem, bo tylko Avatar 1 jakoś się bronił. Została tylko garstka obrońców, która dalej "broni" swojej pozycji bo wydała kasę na kino domowe 3D. Też to zrobiłem ale pozbyłem się szybko przy okazji wsiadając do pociągu z nazwą 4K UHD.
Co z tego że Cameron dalej kręci w 3D Avatary? Bo dalej broni formatu o którym już każdy zapomniał?
Co nakręcił Cameron od czasu Avatara 1?
Nakręcił Avatar 2 co mu zajęło 13 lat a może kiedyś doczekamy Avatara 3?
Pytanie czy on tego doczeka?
A co nakręcił poważnego pomiędzy Titanic a Avatar 1?
Idziemy do przodu a nie do tyłu - format 3D zdechł i tyle.
Co ciekawe to CAMERON swoją opieszałością to spowodował.
A naprawdę ostatnią rzeczą jaką człowiek wybiera w repertuarze kina jest seans w 3D.
których jest jak kot napłakał.
Nie pamiętasz seansów w kinie AVATARA 1 w 3D?
jak ludzie mdleli, wymiotowali i opuszczali salę kinową po 20 minutach.
Taka to zajebista technologia była.
Obrona formatu 3D to dyskusja jałowa w gronie klubowiczów formatu 3D na odrębnym wątku.
Napisz do Galas Pagos czy kupią licencję na ALIEN ROMULUS 3D na polski rynek szerokiego odbiorcy tego formatu.
Zaraz, chyba na całym Świecie nie będzie wydania w 3D?
Może ktoś już zapomniał co to 3D?
Paradoks jest taki, że dostaniesz nawet DVD a nie 3D
