Napisy na Blu-ray do Szklanej są bardzo dobre, na UHD skrótowe i na pełnej cenzurze. Co do lektora, poral podaje takie coś:
![[Obrazek: die_hard.jpg]](https://poral.eu/pliki/lektor/die_hard.jpg)
W kwestii Finchera:
» Alien3 - bardzo dobry horror sf, ale też bardzo naciągany sequel, niemniej bardzo lubię - 8/10
» Se7en - arcydzieło i bezkonkurencyjny nr #1 Finchera
» Gra - jak już pisałem powyżej, bdb, choć bardzo umowny i nie wracam do niego często, przez co słabszy od dwóch powyższych i...
» Fight Club - słabnie gdy Krąg zaczyna przeradzać się w organizację terrorystyczną, ale widziałem go kilkukrotnie i bardzo mi się podobał
» Azyl - był okej, ale widziałem tylko raz dawno temu, więc wymaga powtórki
» Benjamin Button - widziałem tylko raz, w 2009 mi się podobało, ale niewiele już pamiętam i nie wiem jak odebrałbym po 15 latach
» Zodiak - bardzo dobry crime thriller, widziałem dwukrotnie, ostatnio w zeszłym roku i nadal duży kciuk w górę
» The Social Network - z kina wychodziłem z myślą "tylko okej", ale widziałem już z 5 razy i uważam go za jedną z najlepszych biografii ever. Chyba nr #2 Finchera
» The Girl with the Dragon Tattoo - w porządku, ale wolę surowszą wersję szwedzką, którą widziałem jako pierwszą (nawet gdybym nie znał twistu, brakuje tutaj mocy w jego pokazaniu, a czasami amerykańskość wypada śmiesznie w zestawieniu z poprzednią adaptacją)
» Gone Girl - znakomity, nie tak jak Se7en i The Social Network, ale nie wiem czy nie biłbym się z Kręgiem i Zodiakiem o brązowy medal
» Mank - Technicznie i aktorsko bdb film, ale przy tej historii niewiele to daje. Najsłabszy Fincher do tej pory, do którego nie sądzę abym kiedykolwiek wrócił
» The Killer - głupkowaty i nie porwał mnie do tego stopnia, że zacząłem sobie wyliczać ilość product placements, które się w nim pojawiają
Nawet gorszy on Manka
Także ostatni film Davida, który mi się podobał powstał 10 lat temu
Chyba pora na emeryturę, żeby nie szargać swojej reputacji gniotami, jak R. Scott, czy inny Burton.
![[Obrazek: die_hard.jpg]](https://poral.eu/pliki/lektor/die_hard.jpg)
W kwestii Finchera:
» Alien3 - bardzo dobry horror sf, ale też bardzo naciągany sequel, niemniej bardzo lubię - 8/10
» Se7en - arcydzieło i bezkonkurencyjny nr #1 Finchera
» Gra - jak już pisałem powyżej, bdb, choć bardzo umowny i nie wracam do niego często, przez co słabszy od dwóch powyższych i...
» Fight Club - słabnie gdy Krąg zaczyna przeradzać się w organizację terrorystyczną, ale widziałem go kilkukrotnie i bardzo mi się podobał
» Azyl - był okej, ale widziałem tylko raz dawno temu, więc wymaga powtórki
» Benjamin Button - widziałem tylko raz, w 2009 mi się podobało, ale niewiele już pamiętam i nie wiem jak odebrałbym po 15 latach
» Zodiak - bardzo dobry crime thriller, widziałem dwukrotnie, ostatnio w zeszłym roku i nadal duży kciuk w górę
» The Social Network - z kina wychodziłem z myślą "tylko okej", ale widziałem już z 5 razy i uważam go za jedną z najlepszych biografii ever. Chyba nr #2 Finchera
» The Girl with the Dragon Tattoo - w porządku, ale wolę surowszą wersję szwedzką, którą widziałem jako pierwszą (nawet gdybym nie znał twistu, brakuje tutaj mocy w jego pokazaniu, a czasami amerykańskość wypada śmiesznie w zestawieniu z poprzednią adaptacją)
» Gone Girl - znakomity, nie tak jak Se7en i The Social Network, ale nie wiem czy nie biłbym się z Kręgiem i Zodiakiem o brązowy medal
» Mank - Technicznie i aktorsko bdb film, ale przy tej historii niewiele to daje. Najsłabszy Fincher do tej pory, do którego nie sądzę abym kiedykolwiek wrócił
» The Killer - głupkowaty i nie porwał mnie do tego stopnia, że zacząłem sobie wyliczać ilość product placements, które się w nim pojawiają
Nawet gorszy on MankaTakże ostatni film Davida, który mi się podobał powstał 10 lat temu
Chyba pora na emeryturę, żeby nie szargać swojej reputacji gniotami, jak R. Scott, czy inny Burton.
