Rush (Blu-ray, napisy) - powrót po kilku latach bardzo udany bo to kawał świetnego kina z kapitalnie zrealizowanymi scenami wyścigów i genialnie dobranymi głównymi aktorami. Polskie wydanie Blu-ray ma problem z bandingiem który na nowym TV dał mi się nieco we znaki choć na szczęście ogranicza się głównie do kilku statycznych ujęć ze ścianami w tle i "fade in/out" w kilku scenach w drugiej połowie filmu. Ogólnie nie jest tak źle, żebym zamierzał to wydanie wymieniać. 9/10
Benedetta (Blu-ray + Gudowski) - drugi seans filmu Verheovena tylko potwierdza, że holenderski rezyser nie wychodzi z formy. Angażujący i wciągający film, bez żadnych poważnych problemów (nie rozumiem tylko czemu w roli młodej Benedetty mamy dziewczynkę z zupełnie innym kolorem włosów niż głowna bohaterka - osobiście w życiu zetknąłem się ze zmianą koloru włosów tylko w drugą stronę (jasny blond na ciemne), bo żeby z brunetki wyrosła blondynka to jeszcze nie widziałem. 8/10
Solomon Kane (BD, napisy) - powrót po latach do tej adaptacji Howarda jak najbardziej udany, choć finałowe starcie z CGI-pokraką i czarodziejem odstaje poziomem od reszty filmu. 7/10
Blue Lagoon (Blu-ray +Gudowski) - trudno się tu specjalnie zachwycać fabułą, bo ta jest dość pretekstowa i prosta, ale plenery i rewelacyjny transfer to rekompensują, zapewniając przyjemny seans. 7/10
No i gwóźdź programu:
Predator (4K UHD, napisy) - mój pierwszy seans w 4K był niebywale przyjemnym doświadczeniem - padło na film, który nie miał szczęścia do wydań płytowych na poprzednim nośniku, a tu wygląda wręcz genialnie. Po seansie odpaliłem sobie dla porównania załączone BD z dramatycznie wręcz paskudnym Ultimate Wax Edition - na dużym ekranie dosłownie przyprawia o odruch wymiotny. Trzeba sobie teraz będzie powtórzyć P2 (tu będzie niestety bolał brak Knapika z VHS, z którym oglądałem ten film przez ostatnie kilkanaście lat). 9/10
Benedetta (Blu-ray + Gudowski) - drugi seans filmu Verheovena tylko potwierdza, że holenderski rezyser nie wychodzi z formy. Angażujący i wciągający film, bez żadnych poważnych problemów (nie rozumiem tylko czemu w roli młodej Benedetty mamy dziewczynkę z zupełnie innym kolorem włosów niż głowna bohaterka - osobiście w życiu zetknąłem się ze zmianą koloru włosów tylko w drugą stronę (jasny blond na ciemne), bo żeby z brunetki wyrosła blondynka to jeszcze nie widziałem. 8/10
Solomon Kane (BD, napisy) - powrót po latach do tej adaptacji Howarda jak najbardziej udany, choć finałowe starcie z CGI-pokraką i czarodziejem odstaje poziomem od reszty filmu. 7/10
Blue Lagoon (Blu-ray +Gudowski) - trudno się tu specjalnie zachwycać fabułą, bo ta jest dość pretekstowa i prosta, ale plenery i rewelacyjny transfer to rekompensują, zapewniając przyjemny seans. 7/10
No i gwóźdź programu:
Predator (4K UHD, napisy) - mój pierwszy seans w 4K był niebywale przyjemnym doświadczeniem - padło na film, który nie miał szczęścia do wydań płytowych na poprzednim nośniku, a tu wygląda wręcz genialnie. Po seansie odpaliłem sobie dla porównania załączone BD z dramatycznie wręcz paskudnym Ultimate Wax Edition - na dużym ekranie dosłownie przyprawia o odruch wymiotny. Trzeba sobie teraz będzie powtórzyć P2 (tu będzie niestety bolał brak Knapika z VHS, z którym oglądałem ten film przez ostatnie kilkanaście lat). 9/10
