21-03-2025, 15:02
Rację ma jeden i drugi 
HAL pochłonięty pasją oglądania kolejnych filmów zarzyna oppo na śmierć i raczej nie ma wyjścia bo odpowiednio wcześniej nie zabezpieczył zapasowych egzemplarzy.
MEFISTO nie jest typem majsterkowicza (tak jak ja - nie bardzo wiem do czego służy śrubokręt) i raczej ma przykre doświadczenia z serwisantami (tak jak ja).
Ja zrobiłam unik taktyczny i po ogłoszeniu przez OPPO o wycofaniu się z rynku odtwarzaczy 4K w panice wykupiłam egzemplarze zapasowe. Przy założeniu, że niestety nie mam tyle czasu ile HAL na oglądanie filmów (ale bardzo bym chciała, może w starczym wieku), równomiernie oglądam filmy na poszczególnych oppo aby nie obciążać "jednego" egzemplarza. Zakładam, że śmierć jednego z nich spowoduje, że będzie dawcą "organów" dla pozostałych, to powinny one mnie przeżyć i służyć potomkom dalej.
Oczywiście jak słusznie zauważył Mefisto abstrahujemy zupełnie od zamienników typu panasy czy chińskie klony oppo.

HAL pochłonięty pasją oglądania kolejnych filmów zarzyna oppo na śmierć i raczej nie ma wyjścia bo odpowiednio wcześniej nie zabezpieczył zapasowych egzemplarzy.
MEFISTO nie jest typem majsterkowicza (tak jak ja - nie bardzo wiem do czego służy śrubokręt) i raczej ma przykre doświadczenia z serwisantami (tak jak ja).
Ja zrobiłam unik taktyczny i po ogłoszeniu przez OPPO o wycofaniu się z rynku odtwarzaczy 4K w panice wykupiłam egzemplarze zapasowe. Przy założeniu, że niestety nie mam tyle czasu ile HAL na oglądanie filmów (ale bardzo bym chciała, może w starczym wieku), równomiernie oglądam filmy na poszczególnych oppo aby nie obciążać "jednego" egzemplarza. Zakładam, że śmierć jednego z nich spowoduje, że będzie dawcą "organów" dla pozostałych, to powinny one mnie przeżyć i służyć potomkom dalej.
Oczywiście jak słusznie zauważył Mefisto abstrahujemy zupełnie od zamienników typu panasy czy chińskie klony oppo.
