Jak dla bardziej zagmatwane to były Memento i Prestiż, gdzie pomieszana chronologia potrafiła namieszać w głowie. W Incepcji nie ma w sumie żadnych trudności z połapaniem się w czymkolwiek, (oglądąłem z córą - 13 l. ogarniała wszystko bez problemu), a to, że nie wszystko wiadomo od początku to dla mnie nie jest wyznacznik "zagmatwania".
|
Oglądamy filmy z kolekcji...
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości |
