Załadowałem dzisiaj do oppo starą płytę blu-ray z Batman Begins ( pierwsze wydanie) i coś niepokojącego zadziało się podczas seansu. Mianowicie podczas pierwszego treningu na krze lodu, gdy odpala się głęboki bas pękającego lodu i starć mieczy amplituner odcina zasilanie. Tak jakby odpalały się jakieś zabezpieczenia i go odcina. Za każdym razem jest to samo, aż się przestraszyłem i od razu załadowałem Szeregowca Ryana UHD - lądowanie na plaży na takich samych ustawieniach i natężeniu dźwięku. Chata się trzęsie i wszystko jest w porządku wtf ? Tamta stara płyta ma jakiś lipnie skompresowany dźwięk, że mój ampli go wyrzyguje na dynamicznych momentach?
Unboxing >> YouTube
