19-11-2025, 01:05
Stowaway czyli Pasażer nr 4 (produkcja Netfliksa, co samo w sobie stanowi ostrzeżenie) jest wspaniałą ilustracją twierdzenia, że współcześni hollywoodzcy scenarzyści nie są w stanie budować napięcia i dramatu bez wciskania na siłę głupotek w scenariusz. Film posiada kilka olbrzymich luk w logice misji kosmicznej oraz postępowania bohaterów. Bez nich po prostu nie byłoby filmu, bo nic z tego co ukazano po prostu nie miałoby prawa wiesz zdążyć. A są to problemy tak duże, że nawet średnio rozgarnięta osoba wskaże co jest głęboko nierealistyczne. Co chyba równie gorsze to fakt, że potencjalnie ciekawe zawiązanie akcji (skąd się wziął tytułowy czwarty pasażer?) szybko zmierza donikąd. Szkoda, bo scenografia i efekty (i ta początkowa zagadka) godne są dużo lepszego scenariusza.
Stara czasu.
Stara czasu.
