27-11-2025, 21:24
Warner dotarł, więc mogę już co nieco o nim napisać.
Najważniejsza sprawa, sprawdzałem ponad dwadzieścia ujęć, które przykuły moją uwagę w trakcie oglądania Criteriona i rzeczywiście w 90% z nich u Warnera w jasnych obszarach obrazu ziarno w ruchu prezentuje się dużo lepiej, a w ok. 10% trochę lepiej. Wciąż widzę tutaj jeszcze pole do poprawy, ale ogólnie daję okejkę w tej kwestii.
A tak to prezentuje się na screenach przekonwertowanych do SDR (HDR wkrótce).
https://slow.pics/c/xrdSEayJ
Wbrew temu co mogliście zaobserwować na screenach po konwersji do SDR, Warner jest także jaśniejszy od Criteriona, ale mowa tutaj głównie o jasnych partiach obrazu, ogólna jasność jest jednak bardzo podobna w obu wydaniach.
Heatmapy -> https://slow.pics/c/xwglQJtL
A tak to wygląda na wykresach jasności.
![[Obrazek: 4sM8c4E.png]](https://i.imgur.com/4sM8c4E.png)
![[Obrazek: BVlwdpV.png]](https://i.imgur.com/BVlwdpV.png)
W scenach, które porównywałem, kolorystycznie także nie było jakichś znaczących różnic, jedyne co się bardziej rzuca w oczy to odcienie niebieskiego (np. niebo, kostiumy armii pruskiej), które na Warnerowym UHD są bliższe BD Warnera i BD Criteriona z 2017 roku, a u Criteriona na UHD miewają tendencje do skrętu w kierunku turkusu.
Nie mam zielonego pojęcia, które z tych wydań pod względem korekcji barwnej jest najbliższe wizji Kubricka, mogę tylko napisać, że jak na mój gust i tutaj UHD Warnera bardziej mi podchodzi.
W metadanych DV L2 widać jednak, że Warnerowy kolorysta zdecydowanie bardziej się napracował przy konsoli:
![[Obrazek: SbYq7O1.png]](https://i.imgur.com/SbYq7O1.png)
![[Obrazek: 276JlQC.png]](https://i.imgur.com/276JlQC.png)
![[Obrazek: NAmeV3E.png]](https://i.imgur.com/NAmeV3E.png)
![[Obrazek: r2gJyqP.png]](https://i.imgur.com/r2gJyqP.png)
Kolejna rzecz na którą zwróciłem uwagę - w metadanych L5 dla DV wpisuje się ile pikseli mają czarne pasy po każdej stronie obrazu, tak aby w trakcie mapowania tonów algorytm wiedział jaki jest aktywny obszar obrazu i żeby nie dochodziło do sytuacji z rozjaśnianiem i pulsowaniem czarnych pasów.
Criterionowiec wklepał, że lewe i prawe bordery mają po 120 pikseli, a Warnerowiec - po 127. Sprawdziłem i bordery mają dokładnie 127 pikseli. Podaję to tylko jako ciekawostkę, gdyż w wydaniu Criteriona mapowanie tonów w zasadzie się nie odbywa, a co za tym nie będzie przykrych konsekwencji, no chyba, że ktoś z was posiadałby wyświetlacz z obsługą DV + jego jasność szczytową niższą niż 300 nitów
Lecimy dalej, angielskie napisy. Pisałem wam nie raz i nie dwa, że dyrektor techniczny Criteriona nienawidzi HDRa i w wydaniach, w których macza palce z reguły dostajemy obraz w SDR lub też SDR w kontenerze HDR. Nie inaczej jest w przypadku Barry'ego Lyndona. Spoko, każdy ma prawo do własnych preferencji, tylko bądź człowieku konsekwentny i dopilnuj jasności napisów, które u Criteriona mają jasność blisko tysiąca nitów. U Warnera angielskie napisy znacznie mniej dają po oczach...
Na razie tyle, wkrótce spodziewajcie się screenów HDR w wiadomym temacie.
Najważniejsza sprawa, sprawdzałem ponad dwadzieścia ujęć, które przykuły moją uwagę w trakcie oglądania Criteriona i rzeczywiście w 90% z nich u Warnera w jasnych obszarach obrazu ziarno w ruchu prezentuje się dużo lepiej, a w ok. 10% trochę lepiej. Wciąż widzę tutaj jeszcze pole do poprawy, ale ogólnie daję okejkę w tej kwestii.
A tak to prezentuje się na screenach przekonwertowanych do SDR (HDR wkrótce).
https://slow.pics/c/xrdSEayJ
Wbrew temu co mogliście zaobserwować na screenach po konwersji do SDR, Warner jest także jaśniejszy od Criteriona, ale mowa tutaj głównie o jasnych partiach obrazu, ogólna jasność jest jednak bardzo podobna w obu wydaniach.
Heatmapy -> https://slow.pics/c/xwglQJtL
A tak to wygląda na wykresach jasności.
![[Obrazek: 4sM8c4E.png]](https://i.imgur.com/4sM8c4E.png)
![[Obrazek: BVlwdpV.png]](https://i.imgur.com/BVlwdpV.png)
W scenach, które porównywałem, kolorystycznie także nie było jakichś znaczących różnic, jedyne co się bardziej rzuca w oczy to odcienie niebieskiego (np. niebo, kostiumy armii pruskiej), które na Warnerowym UHD są bliższe BD Warnera i BD Criteriona z 2017 roku, a u Criteriona na UHD miewają tendencje do skrętu w kierunku turkusu.
Nie mam zielonego pojęcia, które z tych wydań pod względem korekcji barwnej jest najbliższe wizji Kubricka, mogę tylko napisać, że jak na mój gust i tutaj UHD Warnera bardziej mi podchodzi.
W metadanych DV L2 widać jednak, że Warnerowy kolorysta zdecydowanie bardziej się napracował przy konsoli:
![[Obrazek: SbYq7O1.png]](https://i.imgur.com/SbYq7O1.png)
![[Obrazek: 276JlQC.png]](https://i.imgur.com/276JlQC.png)
![[Obrazek: NAmeV3E.png]](https://i.imgur.com/NAmeV3E.png)
![[Obrazek: r2gJyqP.png]](https://i.imgur.com/r2gJyqP.png)
Kolejna rzecz na którą zwróciłem uwagę - w metadanych L5 dla DV wpisuje się ile pikseli mają czarne pasy po każdej stronie obrazu, tak aby w trakcie mapowania tonów algorytm wiedział jaki jest aktywny obszar obrazu i żeby nie dochodziło do sytuacji z rozjaśnianiem i pulsowaniem czarnych pasów.
Criterionowiec wklepał, że lewe i prawe bordery mają po 120 pikseli, a Warnerowiec - po 127. Sprawdziłem i bordery mają dokładnie 127 pikseli. Podaję to tylko jako ciekawostkę, gdyż w wydaniu Criteriona mapowanie tonów w zasadzie się nie odbywa, a co za tym nie będzie przykrych konsekwencji, no chyba, że ktoś z was posiadałby wyświetlacz z obsługą DV + jego jasność szczytową niższą niż 300 nitów
Lecimy dalej, angielskie napisy. Pisałem wam nie raz i nie dwa, że dyrektor techniczny Criteriona nienawidzi HDRa i w wydaniach, w których macza palce z reguły dostajemy obraz w SDR lub też SDR w kontenerze HDR. Nie inaczej jest w przypadku Barry'ego Lyndona. Spoko, każdy ma prawo do własnych preferencji, tylko bądź człowieku konsekwentny i dopilnuj jasności napisów, które u Criteriona mają jasność blisko tysiąca nitów. U Warnera angielskie napisy znacznie mniej dają po oczach...
Na razie tyle, wkrótce spodziewajcie się screenów HDR w wiadomym temacie.
