07-03-2026, 23:08
(07-03-2026, 18:45)Essewissa napisał(a): Po obejrzeniu masy starszych filmów w nowej odsłonie 4k dochodzę do wniosku, że to nie ma sensu, trafiają się rodzynki, ale to naprawdę są wyjątki.To może uściślijmy co rozumiesz przez "starsze filmy"
. Ja wprawdzie nie mam tylu UHD co Hal, ale te nieco ponad 250 już dało mi jako taki wgląd w zagadnienie. Generalnie, to UHD daje zauważalnie lepszą jakość niż zwykłe BD. Kompresja, HDR (nie utożsamiać z bijącymi po oczach światłami) i często nowy remaster. Owszem, są tytuły tak wiekowe, że gdy już na BD wyciągnięto co się da z negatywu, to na UHD nie zobaczymy bardzo znaczącej różnicy. Na półce widzę jednak pokaźna liczbę tytułów na UHD które podmieniły ewidentnie kiepskie BD. Tutaj właśnie takie Arrow zrobiło sporo dobrego.(07-03-2026, 19:08)HAL 9000 napisał(a): są filmy, które walą po oczach niemiłosiernie, ale ostatnio jakoś jest mniej takich wydań.Zauważalna ostatnio tendencja i jakoś mi to mocno nie przeszkadza. Świecidełka są fajne o ile podane z umiarem. Wynalazków takich jak UHD "King Kong" (2005) pozbyłem się bardzo szybko. Nie o to chodzi w UHD moim zdaniem.
niespotykanie spokojny człowiek
