08-03-2026, 13:51
(08-03-2026, 12:47)Essewissa napisał(a): Tutaj też się nie zgodzę, na gorszym wystwielaczu 4k wygląda lepiej. Ja zacząłem zauważać problem kiedy zmieniłem oleda na na nowszego.
(08-03-2026, 12:47)Essewissa napisał(a): Do tego dochodzi ten żółty obrzydliwy filtr na Arrow, czy Criterion, który sprawia, że wszystko wygląda tak samo atrakcyjnie
Cholera, nie chcę zabrzmieć pretensjonalnie, bo tego nie lubię, ale jeżeli piszesz że na gorszym wyświetlaczu masz lepszy obraz 4K, to dla mnie ewidentnie jest problem w tym nowszym oledzie i tutaj mogły się kolorki rozjechać, zwłaszcza że piszesz o jakiś obrzydliwych żółtych filtrach na Arrow i Criterion. O ile jeszcze ten drugi wydawca na BD nagminnie stosował własną korekcję barwną, to przy UHD jest już tego mniej, a w przypadku Arrow to już w ogóle nie kojarzę czegoś takiego, choć oczywiście nie wykluczam jakiś pojedynczych przypadków, ale nic co mogło by usprawiedliwiać uogólnienia typu "ten żółty obrzydliwy filtr na Arrow".
(08-03-2026, 12:47)Essewissa napisał(a): Tarantino mówi, że nie lubi 4k i ja go rozumiem
Są 2 możliwości:
1- facet bredzi,
2- został źle zrozumiany.
Obstawiam wariant nr 2, bo zapewne chodziło o jakiś pewien rodzaj wydań UHD, a nie samo 4K.
Czy można nie lubić 4K?
W pewnym sensie tak, jak też nie lubię 4K, wolę 8K i 16K.
Co do różnych wydań UHD to zdania są podzielone i o tym wspomina sebas
(07-03-2026, 23:08)sebas napisał(a): Zauważalna ostatnio tendencja i jakoś mi to mocno nie przeszkadza. Świecidełka są fajne o ile podane z umiarem. Wynalazków takich jak UHD "King Kong" (2005) pozbyłem się bardzo szybko. Nie o to chodzi w UHD moim zdaniem.
Ja jestem otwarty i kupuje też świadomie 4K SDR - ostatnio "Dream Scenario".
"Świecidełka" nie mają nic wspólnego z klasycznym seansem kinowym, ale ten argument był dla mnie inwalidą od samego początku chociażby z powodu poziomów czerni, ale nie tylko. W domu możemy sobie zapewnić lepszy jakościowo obraz niż w większości ogólnodostępnych kin i dlaczego mielibyśmy z tego zrezygnować.
Jak pan reżyser ma wizję i się uprze, no to trudno

(07-03-2026, 23:08)sebas napisał(a): Owszem, są tytuły tak wiekowe, że gdy już na BD wyciągnięto co się da z negatywu, to na UHD nie zobaczymy bardzo znaczącej różnicy
Zgadza się, możesz trafić nawet kombinację, gdzie masz niską rozdzielczość źródła, czarno-biały obraz i heavy DNR

Pytanie jest też, co dla nas jest znaczącą różnicą i każdy ma tutaj swoje własne doświadczenia w tym temacie - są wydania spektakularnie lepsze i takie, że nie widać znaczącej poprawy.
Ja wiem, że jakieś przypadkowe obrazki porównawcze znalezione w sieci, mogą wprowadzać w błąd i warto sięgać do zaufanych źródeł, a ostatecznie i tak trzeba samemu się przekonać, bo każdy trochę inaczej to widzi.
♥ J. S. BACH: 1410 CD ♥
