01-04-2026, 12:50
Fear and Desire miałem w wydaniu Włoskim, ale zamieniłem na te od Kino Lorber, z powodu braku jednej krótkometrażówki. Włoskie wydanie pewnie sprzedam, jak się klient trafi.
Czy warto? Jeśli lubi się twórczość Stanleya Kubricka to warto.
Nie jest to może dzieło na miarę późniejszych, ale pokazuje, że nikt geniuszem się nie urodził
. Myślę, że jakiś zalążek tego, z czego później Kubrick słynął można tam znaleźć. Kiedyś czytałem, że SK próbował zniszczyć wszystkie istniejące kopie tego filmu, kiedy był już znany.
Killers Kiss to już produkcja lepiej wykonana w każdym aspekcie i zarazem ostatnia, przy której Kubrick pełnił „oficjalnie” funkcję autora zdjęć. Nie jest to może porywający film, ale obejrzeć się go da i jest kilka ciekawych scen.
Czy warto? Jeśli lubi się twórczość Stanleya Kubricka to warto.
Nie jest to może dzieło na miarę późniejszych, ale pokazuje, że nikt geniuszem się nie urodził
. Myślę, że jakiś zalążek tego, z czego później Kubrick słynął można tam znaleźć. Kiedyś czytałem, że SK próbował zniszczyć wszystkie istniejące kopie tego filmu, kiedy był już znany.Killers Kiss to już produkcja lepiej wykonana w każdym aspekcie i zarazem ostatnia, przy której Kubrick pełnił „oficjalnie” funkcję autora zdjęć. Nie jest to może porywający film, ale obejrzeć się go da i jest kilka ciekawych scen.
