10-04-2026, 11:56
(09-04-2026, 15:55)HAL 9000 napisał(a): Widzę że łagodnie do tego podszedłeś, moim zdaniem to się spokojnie kwalifikuje do tematu wydań z błędami
No to tak można w sumie każde wydanie od Ritrovaty wpisać

Cytat:przecież tam momentami nawet koń jest zielony
Chyba tylko w jednej scenie - no i skoro niebo jest, to i koń musiał być, przynajmniej pozostali konsekwentni

A tymczasem:
![[Obrazek: NVbOfGo.jpeg]](https://i.imgur.com/NVbOfGo.jpeg)
![[Obrazek: B1p94cv.jpeg]](https://i.imgur.com/B1p94cv.jpeg)
![[Obrazek: QnWVUYO.jpeg]](https://i.imgur.com/QnWVUYO.jpeg)
![[Obrazek: PIe1CyE.jpeg]](https://i.imgur.com/PIe1CyE.jpeg)
![[Obrazek: M6hOaOX.jpeg]](https://i.imgur.com/M6hOaOX.jpeg)
Trochę obawiałem się tego steela Stirowanego Bacona, bo na fotkach wygląda kiepsko, ale w rzeczywistości pomysł i wykonanie bardzo spoko, choć skoro już dali slipa, to lenti jest na nim w sumie zbędne. Fajny jest też ten myk oznaczenia edycji - jak teraz sprawdziłem, to w Drabince Jakubka też jest, ale z uwagi na kolorystykę bardzo słabo widoczny. Podejrzewam jednak, że wszystkie Lionsgate tak mają. Co do filmu - dla mnie referencja obrazu i dźwięku. W tym drugim wypadku już samo logo wytwórni skutecznie testuje system, a że sound design w tym tytule jest dość oryginalny, to dalej jest sporo zabawy.
Ognisty Elmo - słynna żółć jak dla mnie wypada spoko i jest bardzo naturalna, szczególnie, że to nie jest po prostu od czapy dowalony filtr, tylko kolorystyka zmienia się między ujęciami, ewidentnie oddając specyfikę jesieni w danym regionie. Poza tym ładny upgrade wizualno-dźwiękowy w stosunku do blu.
Ekspres polarny - jednak zaryzykowałem (teraz to już naprawdę ostatni Zemeckis), ale z seansem chyba poczekam do Gwiazdki

![[Obrazek: FcBiYba.jpeg]](https://i.imgur.com/FcBiYba.jpeg)
![[Obrazek: alRm4ET.jpeg]](https://i.imgur.com/alRm4ET.jpeg)
![[Obrazek: VqAAHIN.jpeg]](https://i.imgur.com/VqAAHIN.jpeg)
![[Obrazek: T6a7yHS.jpeg]](https://i.imgur.com/T6a7yHS.jpeg)
![[Obrazek: PZSWH57.jpeg]](https://i.imgur.com/PZSWH57.jpeg)
Arrow znowu dostarczył. Ktoś tam u siebie narzekał, że Ugotowany na twardo ma nierówny obrazek, ale dla mnie to wydanko to cymes i kolejna referencja.
Liczę, że tego niby wyprzedanego Kilera też mi ogarną, Jurek.
Sensei takoż ma bardzo spoko obrazek i atmosik. Dodatkowo muszę pochwalić książeczkę, bo to jedna z najlepszych, jakie czytałem, widać, że ewidentnie wyszła od fanów filmu, a nie krytyków, którzy wykorzystują stare produkcje do wylania swoich frustracji światopoglądowych. Fenomenalny (i długi!) jest zwłaszcza artykuł (?) o zgonach w filmie - nie spodziewałem się takiej zawartości
Za to nie polecam oglądać wywiadu z Eriką Eleniak - nie tylko nie ma tam treści, ale i szkoda psuć sobie wizerunek aktorki, która na starość zatrudniła się chyba w Yakuzie, gdzie odpowiada za handel seksualnymi niewolnicami.Afroamerykańska Niedziela - szkoda, że nie uhatka, ale obraz w miarę ok. Z opcji dźwiękowych chyba najlepiej wypada 2.0; 5.1 wydał mi się jakiś taki niedogotowany i dialogi jakby cichsze.
Zbrodnie Jackiego - tak, wiem, że wyszło równoczesnie w 4K, ale blu ma ten sam master i wygląda obłędnie dobrze, a kupione w promce wyszło mniej niż połowa ceny UHD. Film, rzecz jasna, polecam.
![[Obrazek: Gc7nieT.jpeg]](https://i.imgur.com/Gc7nieT.jpeg)
Senso zdecydowanie ładniej wygląda w rzeczywistości - dla mnie TOP10 ich okładek.
Monster to znowu Ritrovata, choć tym razem nie odczułem wizualnego dyskomfortu kolorami.

