Ostatnie zakupy:
![[Obrazek: Bn6Ol29.jpeg]](https://i.imgur.com/Bn6Ol29.jpeg)
![[Obrazek: NEWxuWp.jpeg]](https://i.imgur.com/NEWxuWp.jpeg)
![[Obrazek: mn36FXK.jpeg]](https://i.imgur.com/mn36FXK.jpeg)
![[Obrazek: QJUQWOU.jpeg]](https://i.imgur.com/QJUQWOU.jpeg)
Trzy pierwsze filmy z USA, po blisko rocznej przerwie.
Na plus - pudełka w środku nie były uwalone smarem, chociaż to pewnie też kwestia dystrybutora.
Na minus - porysowane 3 na 4 płyty UHD, więc średnia ok. 50% z USA została nieco zawyżona. Głównym winowajcą jest Ben Hur, w którym dwie płyty latały sobie luzem w środku pudełka w trakcie transportu. Szczęśliwie żadna z płyt nie wykazała błędów odczytu na moim "najsłabszym" napędzie komputerowym, więc rysy nie były głębokie.
Hamnet to póki co najlepszy film z tych, które dane było mi obejrzeć w tym roku jeśli chodzi o nowości (za wiele ich nie było). Samo wydanie UHD jednak głównie dla koneserów i do tego dość ciemne, ze średnim MaxCLL i MaxFALL na poziomie 58 i 3,4 nit (dla porównania Heat - 46/4), co przy jednoczesnym MDL 4000 nit może sprawić problemy niejednemu wyświetlaczowi, więc nie zdziwią mnie głosy, że obraz na BD jest znacznie jaśniejszy (u mnie w DV nie jest, ale w HDR10 już jest).
Natomiast Piękny umysł i Ben Hur brać i nawet się nie zastanawiać - duża poprawa względem BD.
Arrow:
![[Obrazek: N426JrI.jpeg]](https://i.imgur.com/N426JrI.jpeg)
![[Obrazek: gpKW45Q.jpeg]](https://i.imgur.com/gpKW45Q.jpeg)
![[Obrazek: A8KWLsm.jpeg]](https://i.imgur.com/A8KWLsm.jpeg)
![[Obrazek: aGKihrV.jpeg]](https://i.imgur.com/aGKihrV.jpeg)
Do wcześniej kupionego TGTBTU doszły pozostałe filmy z trylogii dolarowej. Kino Lorberów czy włoskich wydań UHD wcześniej nie miałem bo nie do końca mi pasowały pod kilkoma względami. Czy teraz jest już idealnie? Nie do końca, nad niektórymi ujęciami jeszcze bym popracował jeśli chodzi o korekcję barwną, ale to szczegół - ogólnie Arrow odwaliło wg. mnie świetną robotę.
Jakby co, Liberator kupiony bardziej dla Eriki Eleniak
![[Obrazek: aalZe6N.jpeg]](https://i.imgur.com/aalZe6N.jpeg)
![[Obrazek: NQYp7Iy.jpeg]](https://i.imgur.com/NQYp7Iy.jpeg)
![[Obrazek: Ossgrh6.jpeg]](https://i.imgur.com/Ossgrh6.jpeg)
![[Obrazek: 70dJ98q.jpeg]](https://i.imgur.com/70dJ98q.jpeg)
Imię róży czemu z Francji, a nie z Niemiec? Przede wszystkim lepsze kodowanie obrazu (ziarno, jasne obszary, itd), a do tego też z DV - u Niemców jest tylko HDR10. A dźwiękowo DTS-HD MA w wariancie 5.1 i 2.0 vs stratny DTS-HD High-Res 5.1 w DE.
Flow z Włoch, dzięki dla Mierzwiaka za info o promocji. Jedyne wydanie z HDR, który dodatkowo robi sporą różnicę w obrazie. Pamiętajcie aby nie brać UHD z UK, który ma spieprzony zakres dynamiki i w konsekwencji poucinane detale w jasnych i ciemnych partiach obrazu (chyba, że poprawili, nie śledzę na bieżąco tematu).
![[Obrazek: Bn6Ol29.jpeg]](https://i.imgur.com/Bn6Ol29.jpeg)
![[Obrazek: NEWxuWp.jpeg]](https://i.imgur.com/NEWxuWp.jpeg)
![[Obrazek: mn36FXK.jpeg]](https://i.imgur.com/mn36FXK.jpeg)
![[Obrazek: QJUQWOU.jpeg]](https://i.imgur.com/QJUQWOU.jpeg)
Trzy pierwsze filmy z USA, po blisko rocznej przerwie.
Na plus - pudełka w środku nie były uwalone smarem, chociaż to pewnie też kwestia dystrybutora.
Na minus - porysowane 3 na 4 płyty UHD, więc średnia ok. 50% z USA została nieco zawyżona. Głównym winowajcą jest Ben Hur, w którym dwie płyty latały sobie luzem w środku pudełka w trakcie transportu. Szczęśliwie żadna z płyt nie wykazała błędów odczytu na moim "najsłabszym" napędzie komputerowym, więc rysy nie były głębokie.
Hamnet to póki co najlepszy film z tych, które dane było mi obejrzeć w tym roku jeśli chodzi o nowości (za wiele ich nie było). Samo wydanie UHD jednak głównie dla koneserów i do tego dość ciemne, ze średnim MaxCLL i MaxFALL na poziomie 58 i 3,4 nit (dla porównania Heat - 46/4), co przy jednoczesnym MDL 4000 nit może sprawić problemy niejednemu wyświetlaczowi, więc nie zdziwią mnie głosy, że obraz na BD jest znacznie jaśniejszy (u mnie w DV nie jest, ale w HDR10 już jest).
Natomiast Piękny umysł i Ben Hur brać i nawet się nie zastanawiać - duża poprawa względem BD.
Arrow:
![[Obrazek: N426JrI.jpeg]](https://i.imgur.com/N426JrI.jpeg)
![[Obrazek: gpKW45Q.jpeg]](https://i.imgur.com/gpKW45Q.jpeg)
![[Obrazek: A8KWLsm.jpeg]](https://i.imgur.com/A8KWLsm.jpeg)
![[Obrazek: aGKihrV.jpeg]](https://i.imgur.com/aGKihrV.jpeg)
Do wcześniej kupionego TGTBTU doszły pozostałe filmy z trylogii dolarowej. Kino Lorberów czy włoskich wydań UHD wcześniej nie miałem bo nie do końca mi pasowały pod kilkoma względami. Czy teraz jest już idealnie? Nie do końca, nad niektórymi ujęciami jeszcze bym popracował jeśli chodzi o korekcję barwną, ale to szczegół - ogólnie Arrow odwaliło wg. mnie świetną robotę.
Jakby co, Liberator kupiony bardziej dla Eriki Eleniak

![[Obrazek: aalZe6N.jpeg]](https://i.imgur.com/aalZe6N.jpeg)
![[Obrazek: NQYp7Iy.jpeg]](https://i.imgur.com/NQYp7Iy.jpeg)
![[Obrazek: Ossgrh6.jpeg]](https://i.imgur.com/Ossgrh6.jpeg)
![[Obrazek: 70dJ98q.jpeg]](https://i.imgur.com/70dJ98q.jpeg)
Imię róży czemu z Francji, a nie z Niemiec? Przede wszystkim lepsze kodowanie obrazu (ziarno, jasne obszary, itd), a do tego też z DV - u Niemców jest tylko HDR10. A dźwiękowo DTS-HD MA w wariancie 5.1 i 2.0 vs stratny DTS-HD High-Res 5.1 w DE.
Flow z Włoch, dzięki dla Mierzwiaka za info o promocji. Jedyne wydanie z HDR, który dodatkowo robi sporą różnicę w obrazie. Pamiętajcie aby nie brać UHD z UK, który ma spieprzony zakres dynamiki i w konsekwencji poucinane detale w jasnych i ciemnych partiach obrazu (chyba, że poprawili, nie śledzę na bieżąco tematu).
