(06-05-2026, 18:26)misfit napisał(a): Jakby co, Liberator kupiony bardziej dla Eriki Eleniak
Ej, nie ma co się tłumaczyć z tego zakupu, kreacje Gary Busey i Tommy Lee Jones, oprócz wspomnianej Pani, kradną w tym filmie całe show. Obaj prześcigają się tutaj w świetnej improwizacji, mieszanką czarnego humoru i bycia totalnymi tough guyami. Steven Seagal też wypada bardzo dobrze, na szczęście nie przesadza z kozaczeniem, dzięki czemu ogląda się go dużo lepiej niż w wielu późniejszych filmach. Mimo wszystko jego najlepszą rolą pozostaje dla mnie nadal Out for Justice. Samo wydanie Liberatora też daje radę, obraz i dźwięk stoją na bardzo wysokim poziomie, więc seans po latach wszedł naprawdę świetnie. Mam też nadzieję, że Arrow Video po cichu wyda resztę topowych filmów Seagala od Warnera, bo chętnie przytuliłbym kolejne takie wydanka.
Unboxing >> YouTube
